• 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[160l-ogólne] Mój eLTek
#21

Faktycznie trochę jak blek łoter wygląda Smile Bardzo naturalne, mi się takie akwaria dużo bardziej podobają niż te wymuskane 'krajobrazy' z konkursów.
Czy te platki i gupiki to dobry pomysł? Może lepiej w większą ilość razborek zainwestować?
#22

Oho, miałam coś odświeżyć zdjęcia, lecz skończyło się na słowach...Tongue
Chyba muszę to poprawićSmile

Yacku, razbor więcej nie będzie, jak to w życiu bywa co kiedyś fascynowało, z czasem zaczęło nudzić. Stopniowo rezygnuję z Azjatyckiej obsady na rzecz żyworódek właśnie, szczególnie zależy mi na zmienniakach.
Widzą mi się tutaj same platki, różne odmiany barwne, no i może jakieś z ciekawymi formami płetw.
Na chwilę obecną są pomarańczowe z szerokim czarnym pasem wzdłuż ciała (podobne do tuxedo, ale to jeszcze nie to), czarna i coś z czego mam nadzieję wyrosną sunset wagtail'e.
Niestety nie mogę sobie pozwolić na tak gruntowną zmianę jak całkowita wymiana obsady, dlatego piskorki, bojownik i razbory ciągle ze mną są. Gdybym je oddała ziało by straszną pustką. Ta zmiana wymaga czasu.
Akwarium w obecnym stanie zaprezentuję w najbliższym czasie, bo herbacianej wody już nie ma, jak i korzenia, także deko się pozmieniało.
#23

(26.11.2013, 01:06)mcda-p napisał(a):  jak to w życiu bywa co kiedyś fascynowało, z czasem zaczęło nudzić

Ha, już to słyszałem od jednej dziewczyny, ale mówiła nie o razborach tylko o mnie Wink

Skoro chcesz krzyżować platki to nie lepiej trzymać je w mniejszych akwariach po kilka i dobierać w pary wg klucza? Czy może będziesz robiła 'selekcje' młodzieży w dużym zbiorniku?
Tak czy owak wstaw nowe zdjęcia bo jestem ciekaw, czy idzie ku jeszcze lepszemu.
#24

Hehe Smile

No właśnie nie mam na celu tworzenia żadnych krzyżówek- gdyby zależałoby mi na narybku poprzestałabym na jednej odmianie kolorystycznej. Chodzi mi tylko i wyłącznie o kolorową obsadę opartą na jednym gatunku. Widziałam już takie baniaczki, prezentują się niesamowicie.
Co do narybku- jeśli nie odłowię zawczasu samicy do kotnika- praktycznie każdy maluch zostaje zjadany. Gupiki nie cieszą się taką popularnością. Być może dzieje się tak ze względu na kolor młodych platek(nie są szare a żółto-pomarańczowe, to przyciąga uwagę ryb), można też winić ich niewielki rozmiar (nowo narodzone są mniejsze od narybku gupików!) albo ich ciapowatość i nieumiejętność siedzenia w kryjówkach, tak czy inaczej odchowałam już trochę z pierwszego haremu, ale chyba nie chce mi się bawić w to dalej.
#25

Hymhym, to może nawal pelii na powierzchnię wody, narybek będzie się miał gdzie chować a Ty nie będziesz musiała się z kotnikami bawić. No i ryb przybędzie Smile
#26

Narybek platek przebywa przy dnie a mam tam mnóstwo pelii. Nie zależy mi na odchowywaniu kundelków, może czasem coś odłowie, ale to tylko z czystej ciekawości.
#27

A ja myślałem, że Ci chodzi o zwiększenie populacji Smile A czy bojownik nie obgryza tych wyszukanych ogonów platek?
#28

Nie mam platek z weloniastymi płetwami. Gdyby mi się jednak takie trafiły, bojka przeniosę do którejś z moich 30'stek.
Akwarium na dziś prezentuje się tak. Jeszcze kilka dni do podmianki i gruntownej przycinki, więc ciemno- za sprawą nurzańców, rotali i rzęsy. Mikrozoria, anubiasy, krypcie i mchy, kiepsko rosną, ale cóż - takie mają warunki świetlne niestety.


Załączone pliki Miniatury
       
#29

Ten Lotos jest tak przepiękny że się na patrzeć nie mogę Wink
#30

Po przycince, może zielsko trochę ruszyWink


Załączone pliki Miniatury
               


Skocz do: