• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kompletowanie profesjonalnego zestawu CO2
#21

Mój nie najwyższych lotów reduktor nigdy tak nie zrobił więc nie sądzę że kolega musi kupić najdroższy i najlepszy model.
#22

Mój reduktor również się tak nie zachowuje a jednocześnie należy do najtańszych a Ty piszesz o wahaniach których jak się okazuje nawet taki reduktor nie powoduje. No więc po prostu pytam w jaki sposób elektrozawór w kontrolerze ma te ewentualne wahania (jeżeli w ogóle wystąpią) wyrównywać bo właśnie tak napisałeś wcześniej.
(26.12.2012, 00:37)xpstanley napisał(a):  Z wahaniami ciśnienia które są większe w przypadku tanich reduktorów.
#23

Po prostu kiedy słońce kiedyś przygrzeje mocniej i skoczy mu ciśnienie kontroler zamknie zawór i nie zadusi ryb, tak jak to może zrobić tani reduktor. A skoro twój najtańszy reduktor nie powoduje takich skoków to na postawie czego napisałeś to stwierdzenie? "Właśnie napisałem, że jednak potrzeba. Co z tego, że nawet jak wyreguluje sobie odpowiednią ilość gazu zaworkiem precyzyjnym, która idealnie rozpuści się w reaktorze a za chwilę reduktor da większe ciśnienie i zrobi się tam wielki bąbel gazu? " Ja widziałem jak potrafią działać najtańsze reduktory, nie robi się jakiś jeden bąbel gazu tak jak to wcześniej opisałeś a przepływ zaczyna nieznacznie przyśpieszać, ale skoro kontroler ma zawór to po prostu zamknie zawór i nie puści zbyt dużo co2 do baniaka a nawet jeśli poda przez moment za wiele to potem zaczeka z kolejną dawką.
#24

(26.12.2012, 21:05)xpstanley napisał(a):  [...]A skoro twój najtańszy reduktor nie powoduje takich skoków to na postawie czego napisałeś to stwierdzenie?[...]
Bo Ty napisałeś, że nie potrzeba dokładności i tanie reduktory tak robią stąd moja wiedza.
(26.12.2012, 12:11)xpstanley napisał(a):  Nie pisałem że ma kupić najtańszy reduktor. Chodziło mi raczej że może sobie odpuścić najlepsze i najdroższe modele bo aż takiej dokładności mu nie potrzeba. Nie zrozumieliśmy się.
Potrzeba kolego właśnie dokładności i to obojętnie czy ma kontroler czy nie.

Jeżeli chodzi o mój reduktor to to, że jest tani nie znaczy, że jest on nie najwyższych lotów. Wybrałem taki bo ma właśnie bardzo dobre opinie jeśli o to chodzi. Kontroler zamknie dopływ gazu dopiero jak pH spadnie do odpowiedniego poziomu więc jeżeli za szybko gaz poleci to w reaktorze zrobi się poducha z CO2, która nijak się będzie rozpuszczać i pH nie będzie spadało co spowoduje, że kontroler cały czas będzie puszczał bezsensownie gaz, który się będzie marnował. Kontroler uchroni ryby przed przyduchą ale nie uchroni przed marnotrawieniem gazu. A jak ktoś kupuje taki sprzęt to szybka rozpuszczalność gazu i stabilność sprzętu jest ważna. Ale Ty oczywiście uważasz, że reduktor może być "nie najwyższych lotów" bo zaworek w kontrolerze wyrówna ewentualne wahania a gwarantuję Ci, że nie wyrówna bo to jest tylko elektrozawór.
(26.12.2012, 21:05)xpstanley napisał(a):  [...]Ja widziałem jak potrafią działać najtańsze reduktory, nie robi się jakiś jeden bąbel gazu tak jak to wcześniej opisałeś a przepływ zaczyna nieznacznie przyśpieszać[...]
Przepływ zaczyna przyspieszać i w reaktorze robi się bąbel gazu. Wiem bo mam od niedawna reaktor i jak ustawiałem ilość CO2 to w momencie gdy go za dużo tam wleciało to się robiła poducha, która baaardzo słabo się rozpuszczała. Ciężko mi Ci to wytłumaczyć bo pojęcia nie masz ani o sterowniku ani o reaktorze.

(25.12.2012, 22:25)xpstanley napisał(a):  [...]zawór w kontrolerze powinien spokojnie uporać się z wahaniami ciśnienia np. na skutek zmian temperatury w pomieszczeniu. Zazdroszczę, bardzo fajny sprzęt. Podłączasz ustawiasz a kontroler robi wszystko za ciebie.
O ten kawałek tekstu mi chodzi. Bzdury piszesz a zgrywasz eksperta.
#25

(24.12.2012, 15:42)kaflot napisał(a):  Witam,
Staram sie skompletowac taki zestaw i potrzebuję pomocy - co jeszcze i jakiego producenta są dobre?
Jaki jeszcze sprzęt potrzebuję, aby to działało tip-top?
P.S.Wesołych Świąt!
Kup to co ja mam tylko butlę 2kg i Ci wystarczy.
Z tanimi reduktorami nie wierzę im raz trafisz na dobry raz na kiepski.
Nie czytałem innych postów.
#26

Bardzo dziekuję za pomoc,
A co sądzicie o reaktorze aqua-medic?
http://www.sklep.aquamedic.pl/regular-z-...trami.html

a może reduktor firmy sera? - tez dobry

Mają juz wbudowany zaworek precyzyjny, łatwa instalacja, same dobre opinie itd.
#27

Tani ale z dobrymi opiniami też wystarczy. Nie trzeba wywalać mnóstwo kasy na reduktor np. JBL, którego połowę ceny stanowi nazwa. W przypadku reduktora Aquamedic nazwa to według mnie nawet 80% ceny (a na żywo wygląda jak chiński szajs) i nie wierzę, że jest 10x lepszy od tego, który ja posiadam a właśnie tyle razy więcej kosztuje. Trochę poczytasz i znajdziesz coś dobrego za rozsądne pieniądze. Nie obraź się ale nie wiem czy masz za dużo pieniędzy, że na taki "sprzęt" patrzysz czy po prostu myślisz, że drogie to dobre.
(27.12.2012, 16:44)toomeka@wp.pl napisał(a):  Z tanimi reduktorami nie wierzę im raz trafisz na dobry raz na kiepski.
A co jak kaflot trafi na wadliwy egzemplarz reduktora JBL? Maybachy, Lamborghni, Ferrari też się psują (np. samozapłon) a tanie nie są...
#28

[/quote]
A co jak kaflot trafi na wadliwy egzemplarz reduktora JBL? Maybachy, Lamborghni, Ferrari też się psują (np. samozapłon) a tanie nie są...
[/quote]

Dopiero w temacie o grzałkach byłeś zaciętym przeciwnikiem chińskich produktów, i broniłeś markowych, tutaj ci się odwróciło. Ale czytając ileś tematów na tym forum przejrzałem cię Smile Twoje zdanie jest po prostu zawsze odmienne od zdania rozmówców, niezależnie jakie ono jest... Dalsza dyskusja jest więc bez sensu.
#29

(28.12.2012, 01:32)xpstanley napisał(a):  Dopiero w temacie o grzałkach byłeś zaciętym przeciwnikiem chińskich produktów[...]
Nie wiem na jakiej podstawie to stwierdziłeś. Specjalnie dla Ciebie fragment z tamtego tematu:
(10.12.2012, 18:23)oskar777 napisał(a):  [...]Co do producenta to wolę urządzenia zasilane 230V i znajdujące się w wodzie kupować bardziej renomowane. Czy chińskie jest złe? Na pewno nie ale tu raczej chodzi mi tylko o bezpieczeństwo chociaż awaria może się zdarzyć niezależnie od producenta. Pozdrawiam
To, że nie czytasz dokładnie postów na, które starasz się dopowiedzieć udowodniłeś wiele razy łącznie z pierwszą odpowiedzią w tym temacie.
Polecam taki reduktor a nie inny bo osobiście mam go od marca i działa bez zarzutu a o ile wierzyć opiniom na forum wadliwy jest 1 egzemplarz na 100 więc chyba dobry wynik w stosunku do ceny. Jak patrzę na cenę butli Aquamedic to jest żałosne po prostu. 590zł za coś co dokładnie tak samo przechowuje CO2 i ma legalizację na 10 lat. Tu też warto dopłacać?
#30

(27.12.2012, 18:23)oskar777 napisał(a):  Tani ale z dobrymi opiniami też wystarczy.
(27.12.2012, 16:44)toomeka@wp.pl napisał(a):  Z tanimi reduktorami nie wierzę im raz trafisz na dobry raz na kiepski.
A co jak kaflot trafi na wadliwy egzemplarz reduktora JBL? Maybachy, Lamborghni, Ferrari też się psują (np. samozapłon) a tanie nie są...
Tani ale z dobrymi opiniami???? U nas na rynku głównie latają trzy rodzaje reduktorów (tańszych).
W szczególności jeden z nich jest rozpowszechniony na szeroką skalę (wiecie zapewne o jakim piszę) Miałem dwa razy i trzeci raz już sobie darowałem.
Opinie są różne na temat tych tanich. Samemu mi się chce śmiać bo dwa odsprzedałem jako wadliwe i z niecierpliwością czekałem na opinię zwrotną i otrzymałem obie, że co ja chciałem od nich są rewelacja itp.
Więc opinie pozytywne wystawiają i Ci, którzy nie wiedzą jak naprawdę powinien działać reduktor. Myślą może, że wystarczy iż zredukuje ciśnienie z butli i tyle.
Wiem jedno. Mam co mam i jestem zadowolony a inni niech robią jak chcą (nie mój interes).
Pozdrawiam.


Skocz do: