28.01.2012, 15:50
Mam teraz 3 akwaria otwarte, głównym czynnikiem który wpłynął na taki wybór jest fakt, że cenię sobie dostęp do zbiornika, a zdejmowanie pokrywy za każdym razem było uciążliwe, po za tym, ze zdjętą pokrywą jest ciemno i mało wtedy widać w akwarium.
Mam w 200L korzeń który wystaje 20-25cm ponad taflę wody, fajnie wygląda takie połączenie tego co na zewnątrz z tym co wewnątrz.
Kożuch się robi, potwierdzam, dlatego w każdym akwarium mam małą kaskadę HBL-301 (koszt 12-15zł nowa). Jak się odpowiednio wyreguluje to jest tak samo cicha jak filtr wewnętrzny, więc mi to problemu nie robi.
Ryby ani krewetki mi nie wyskakują, kiedyś się zdarzało, ale od kilku miesięcy jest spokój i nic na około akwariów nie znajduję.
Używając belek możesz dać dużo więcej światła, przykładowo do swoich 200L mogę bez problemu dać 2 belki, każda po 4x39W. Dostęp wtedy będzie utrudniony, ale światła wyjdzie 316W na 200L co daje ponad 1,5W/L.
Używając belek mogę w dowolnym miejscu umieścić kaskadę lub węże od filtra zewnętrznego, przy pokrywie trzeba robić nacięcia.
Mam w 200L korzeń który wystaje 20-25cm ponad taflę wody, fajnie wygląda takie połączenie tego co na zewnątrz z tym co wewnątrz.
Kożuch się robi, potwierdzam, dlatego w każdym akwarium mam małą kaskadę HBL-301 (koszt 12-15zł nowa). Jak się odpowiednio wyreguluje to jest tak samo cicha jak filtr wewnętrzny, więc mi to problemu nie robi.
Ryby ani krewetki mi nie wyskakują, kiedyś się zdarzało, ale od kilku miesięcy jest spokój i nic na około akwariów nie znajduję.
Używając belek możesz dać dużo więcej światła, przykładowo do swoich 200L mogę bez problemu dać 2 belki, każda po 4x39W. Dostęp wtedy będzie utrudniony, ale światła wyjdzie 316W na 200L co daje ponad 1,5W/L.
Używając belek mogę w dowolnym miejscu umieścić kaskadę lub węże od filtra zewnętrznego, przy pokrywie trzeba robić nacięcia.
