(23.12.2011, 18:38)mcda-p napisał(a): A cóż ty tam niby sprzątałeś? Ciągle masz porządek, pewnie nawet rąk nie zamoczyłeś 
Te heteranthery ucinam zawsze do 5-10 cm poniżej poziomu a za 3 dni znowu dotykają tafli

Z nimi są największe jaja, bo ciężko to poucinać tak, żeby formowało w miarę fajny krzak. Najmniej wymagające są rotale, przycinam je, czubki wyrzucam i za parę dni znowu to wygląda w miarę ok.
Heńka trochę formowałem, i ucinałem bardziej zaglonione gałązki. No, bo akwarium mimo tego, że na zdjęciach tego tak bardzo nie widać, boryka się z problemem nitkowanych glonów... Dlatego dzisiaj robiłem gruntowne sprzątanie, wymianę waty w filtrze, podmiana 50% wody. Zasadziłem też po prawej stronie rogatka, rok temu pomógł mi w walce z glonami, może teraz też się na coś przyda.
Ogólnie to jak zwalcze glony, to pomyśle nad nieco ambitniejszym pierwszym planem z prawej strony, bo aktualnie jest tam pusto, chociaż heniek już się tam przedziera

Ogólnie liczyłem na eleocharisa, ale najpierw porósł glonem, a potem utonął w heńku
Bąbelków puszczam 2 na sekundę.