Postów: 60
4
Dołączył: 17.02.2011
(25.02.2011, 20:50)marcinek napisał(a): [quote='toomeka@wp.pl' pid='233906' dateline='1298403920']
Ciekawe coś byś zrobił jak by korzeń nie tonął Ci przez pół roku?
Napisałem był przywiązany do kamieni w akwarium.
Miałem podobny problem z korzeniem.Pływał i pływał ! Znalazłem na niego sposób i poskutkowało.Mianowicie korzeń gotowałem w kotle ,w wodzie słonej a następnie wkładałem go do gorącego piekarnika 200 st C.Był w piekarniku aż do całkowitego wyschnięcia . Nastepnie znowy do wrzatku ( tak robiłem kilka razy) i okazłao sie ,że korzeń zatonął.Polecam u mnie to sie sprawdziło .

Postów: 39
7
Dołączył: 17.10.2010
(23.02.2011, 23:15)domin159 napisał(a): mam fajną gałąź której gałązki są grubości od 2mm do max 1cm i mam pytanie. czy muszę zdrapywać z niej korę? chyba nie trzeba się już w to bawić ale wolę zapytać.
Kora to domek dla wszelkiego robactwa w tym grzyba , też kiedyś chciałem usuwać korę z malutkich korzonków dużo zabawy ale warto (bezpieczniej dla rybek ).Po namoczeniu łatwiej odchodzi ,zamocz w wiadrze lub beczce na parę dni później to oskub .Po włożeniu do kawa takiego z korą z czasem samo odpadnie i może gnić .
Sprzedam młode labidochromis yellow lub zamienię na inne z malawi
Postów: 1
0
Dołączył: 14.04.2009
Witam
A wiec tak Panowie i Panie. Akwarium po prawej ma wymiary 100x60x60 w którym umieściłem dużą gałąź/korzeń na 99% jestem pewny ze będzie wypływał. Na dnie chcę przymocować trzy łupki po 1kg każdy do korzenia aczkolwiek będzie to zbyt mało. Macie może jakiś pomysł jakbym mógł przytrzymać go od góry ? albo jakieś inne sposoby ?
Fota
http://img225.imageshack.us/i/20110226058.jpg/
Postów: 144
11
Dołączył: 14.01.2011
Raczej te łupki go przytrzymają. A wanne masz byś go w wannie wymoczył.
Postów: 59
13
Dołączył: 07.11.2010
pytanie dotyczące brzozy,napotkałem na ciekawą gałąź z odmiany karłowatej .jutro ją ucinam i myslę że do maja,kiedy postawie nowy baniak,przeschnie troche.zatapialność nie jest problemem ale czy mogę zostawic na niej korę?nie powiem , mam wizję , bedzie wyglądać git ale czy nie wpłynie to jakos znacząco na jakość wody.
w akwa będzie amazonka wiec chyba powinno byc ok.
Postów: 39
7
Dołączył: 17.10.2010
Kora to zbiorowisko wszelkiego robactwa, nie polecam wkładać do akwa . Brzoza jest miękka więc różne zdania na ten temat . Na pewno szybciej będzie sie rozkładać. Po odcięciu od zdrowego drzewa musisz wysuszyć parę m-c do pół roku by pozbyć się soków, po tym moczyć by zatonął.
Sprzedam młode labidochromis yellow lub zamienię na inne z malawi
Postów: 59
13
Dołączył: 07.11.2010
rezygancja z brzozy bedzie wierzba,już się suszy .a zatonieciem się nie martwię bo przyssawkami ją potraktuje i tyle.
Postów: 50
19
Dołączył: 15.03.2011
Witam
Również mam pytanie w sprawie korzenia

W niedzielę na spacerze znalazłem takie coś:

Sęk w tym (trafne określenie

),że korzeń znalazłem w lesie iglastym.Ale jest on zupełnie wyschnięty dlatego i jestem przekonany,że nie zawiera żywicy.Czy taki korzeń nadaje się do mojego akwarium?
Pozdrawiam
Łukasz
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Po pierwsze to gałąź a nie korzeń. Widać że pochodzi z iglaka. Nawet jeśli jest dobrze wysuszona, to mimo wszystko bez porządnego gotowania się nie obejdzie. Ja osobiście szukałbym jakiegoś ciemnego korzenia z drzewa liściastego, bo dłużej wytrzyma, i się będzie lepiej prezentował. Tego kija (bez obrazy) bym dał psu

Pozdrawiam
Postów: 39
7
Dołączył: 17.10.2010
lukaszluk22 jw. iglaste się nie nadaje , szybko zgnije .
Sprzedam młode labidochromis yellow lub zamienię na inne z malawi