gosiunia12 napisał(a):Wiem z góry mówię że mam przerybienie.
Ale nie ma szans na oddanie ich...
W akwa. 25l. filtr i grzałka (temperatura 25 stopni) mam
1x bojownik (samiec)
6x neonki
3 x danio pręgowane (2 samice i jeden samiec)
2 kiryski ( 1 samica i 1 samiec)
Oraz jedna taka rybka płaska, oddychająca labiryntowo długość 4cm. pomarańczowa z końcówkami błękitnymi.
Wszystkie te rybki mogą być z bojkiem
(co to za rybka??)
Czy moje rybki mają w miarę dobre warunki??
Pozdrawiam!
Cześć, niestety, musisz sprzedać: danio, wymień może na mikrorazborki "Galaxy", jeśli już je miałaś albo drobniczkę, kiryski odpadają, rybka stadna i do minimum 55 l, a i tak najwyżej 4 sztuki. Neonki-jak uważasz. Bojownik może od biedy zostać, ale nie będzie zadowolony, szkoda, bo to przepiękna rybka o wspaniałych zachowaniach, nie tylko w czasie tarła (wiem, bo mam 11, w tym 8 urodzonych u siebie

). Ta rybka to prawie na 100 % prętnik, być może miodowy, mylony czasem z trójbarwnym, w sklepach mieszają często nazwy polskie, w każdym razie to prętnik, Colisa Chuna-prętnik miodowy. Absolutnie nie nadaje się do 25 l

!
Minimum to 64 l, na parkę i kilka małych ryb stadnych, + coś na dno.
Kamil_eq napisał(a):moim zdaniem to prętnik trójbarwny (Colisa chuna) on tak mniejwiecej wyglada pomaranczowy z niebieskimi końcowkami zdjecie jest niewyraźne ale raczej niejest to prętnik karłowatyu
Różnie to bywa, w sklepach mieszają nazwy polskie, jak już mówiłam, a i odmian kolorystycznych przybywa mnóstwo

.
strojter napisał(a):Też sądzę iż jest to tróhbarwny.
apri cort napisał(a):To na pewno prętnik, kiedyś podawali nazwę trichogaster chuna. Prętnik trójbarwny.
Twoje rybki nie mają w miarę dobrych warunków. Mają kiepsie warunki. Kirysów za mało, danio w takim słoiczku to porażka.
Możesz zostawić bojka, neonów dobrać do 10-12szt, a kirysy wymienić na otoski, ze 4szt. Reszta do oddania.
Trichogaster Chuna-gurami miodowy, nazywany też prętnikiem miodowym, Colisa Chuna, w każdym razie ta sama rybka, ślicznotka

.
Kejdi napisał(a):Ryby do oddania, może zostać najwyżej 1 bojownik. Jak przywiązałaś się do ryb to kup im większe akwarium.
Zgadzam się z Kejdi, ja w ogóle albo kupiłabym większe akwarium, z 64 l, albo sprzedałabym wszystkie ryby i zrobiłabym krewetkarium lub karlikarium, poszperajcie na
www.google.pl. Szkoda trzymać rybki, jeśli nie mogą się rozmnażać, wcale nie muszą tego robić, ale potencjalnych partnerów powinny mieć

. Pozdrawiam!