Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
No i co, bylo szorowanie? Potem zlać wrzątkiem i z powrotem do akwa. Póki nie spróbujesz to się nie przekonasz czy pomaga. Zrób to jak najszybciej zanim te gluty się rozrosną.
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 62
9
Dołączył: 06.11.2009
Witam po ciezkim dniu w pracy,wlasnie wrocilam i juz mialam brac korzen w lapy,bo skoro mowicie ,ze tak bedzie dobrze to inaczej byc nie moze,zagladam do akwa a glutow nie ma...
I co Wy na to? Myslicie ze 2 slimaki daly temu rade czy moze samo mu przeszlo?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.11.2009, 21:45 {2} przez
Olek.)
Postów: 2
0
Dołączył: 22.01.2010
założyłem akwarium kilka dni temu i dzis zaobserwowałem tą narośl na korzeniu,korzeń był wygotowany w solonej wodzie proszę o pomoc bo planuje w najbliszych dniach wpuścić ryby
Tematy zostały połączone.
Korzystaj proszę z opcji SZUKAJ - Kejdi
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.01.2010, 23:00 {2} przez
Kejdi.)
Postów: 1,894
8
Dołączył: 08.06.2008
Pleśń... korzeń był źle spreparowany . Wyszoruj to i powinno być ok , a jeżeli będzie wychodzić nadal to wymień korzeń na inny.
Postów: 2
0
Dołączył: 22.01.2010
dzieki
Postów: 1,894
8
Dołączył: 08.06.2008
Postów: 158
2
Dołączył: 28.12.2009
krzysiek22 napisał(a):założyłem akwarium kilka dni temu
krzysiek22 napisał(a):planuje w najbliszych dniach wpuścić ryby
Mam nadzieje że masz zamiar je wpuścić co najmniej 2 tyg od założenia zbiornika...
Piszę poprawnie po polsku.
Dbaj o stylistykę i ortografię.
Postów: 51
7
Dołączył: 05.04.2010
Witam. Ja swój korzeń znalazłem w lesie. Jest to korzeń dębowy. Był swieży więc go dobrze wysuszyłem pożniej był gotowany przez 3h w wodzie z sola potem w zimnej wodzie sie moczył z tydzień czasu. Wode wymieniałem codziennie , gdy już mniej barwiła ale korzeń nie tonoł wiec wsadziłem go do oczka wodnego i gdy zatonoł to umylem go i do akwarium. Teraz wychodzi mi pleśń na nim nie wiem co z tym zrobić czy zostawić czy szorować czy jeszcze raz go wygotować??
112l ostateczna obsada:
11x razbora klinowa
5x kirysek spiżowy
1x ampularia
2x kosiarka
1+2 pielęgniczka kakadu
1+1 pielęgniczki ramireza
5x otosek
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-ak...887-2.html
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.04.2010, 11:53 {2} przez
bastekk.)
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
bastekk napisał(a):Witam. Ja swój korzeń znalazłem w lesie. Jest to korzeń dębowy. Był swieży więc go dobrze wysuszyłem pożniej był gotowany przez 3h w wodzie z sola potem w zimnej wodzie sie moczył z tydzień czasu. Wode wymieniałem codziennie , gdy już mniej barwiła ale korzeń nie tonoł wiec wsadziłem go do oczka wodnego i gdy zatonoł to umylem go i do akwarium. Teraz wychodzi mi pleśń na nim nie wiem co z tym zrobić czy zostawić czy szorować czy jeszcze raz go wygotować??
Jeżeli znajdujesz świeży korzeń i chcesz go wysuszyć w normalnych warunkach, żeby nadawał się do zbiornika to musiałbyś go suszyć pół roku może rok. W wysokich temperaturach (jakaś suszarnia) może ok 3 miesięcy. Ile go suszyłeś? Właśnie.
Wyjmij ten korzeń ze zbiornika, a kup odpowiedni lub znajdź całkowicie suchy (martwy)
Postów: 51
7
Dołączył: 05.04.2010
Suszył się ok 2 tygodni w wysokiej temperaturze. Już go wyciągnołem z akwarium tylko teraz cząstki tej pleśni pływają w akwarium. Dziewczyna mi kupi nowy korzeń w zologicznym we Wrocławiu. Może ktoś wie czy w pasażu grunwaldzkim są dobre korzenie lub w innym sklepie we Wrocku. Z tego co wiem to te korzenie są tam cały czas zamoczone w oczku wodnym.
112l ostateczna obsada:
11x razbora klinowa
5x kirysek spiżowy
1x ampularia
2x kosiarka
1+2 pielęgniczka kakadu
1+1 pielęgniczki ramireza
5x otosek
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-ak...887-2.html