• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Mleczno-biała galaretka na korzeniu, pleśń
#41

No i co, bylo szorowanie? Potem zlać wrzątkiem i z powrotem do akwa. Póki nie spróbujesz to się nie przekonasz czy pomaga. Zrób to jak najszybciej zanim te gluty się rozrosną.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#42

Witam po ciezkim dniu w pracy,wlasnie wrocilam i juz mialam brac korzen w lapy,bo skoro mowicie ,ze tak bedzie dobrze to inaczej byc nie moze,zagladam do akwa a glutow nie ma...
I co Wy na to? Myslicie ze 2 slimaki daly temu rade czy moze samo mu przeszlo?
#43

założyłem akwarium kilka dni temu i dzis zaobserwowałem tą narośl na korzeniu,korzeń był wygotowany w solonej wodzie proszę o pomoc bo planuje w najbliszych dniach wpuścić ryby

Tematy zostały połączone.
Korzystaj proszę z opcji SZUKAJ - Kejdi
#44

Pleśń... korzeń był źle spreparowany . Wyszoruj to i powinno być ok , a jeżeli będzie wychodzić nadal to wymień korzeń na inny.
#45

dziekiSmile
#46

Masz coś do poczytania
http://www.akwaswiat.net/plesn-na-korzeniu-t-14635.html
http://www.akwaswiat.net/plesn-na-korzeniu-t-12270.html
#47

krzysiek22 napisał(a):założyłem akwarium kilka dni temu

krzysiek22 napisał(a):planuje w najbliszych dniach wpuścić ryby

Mam nadzieje że masz zamiar je wpuścić co najmniej 2 tyg od założenia zbiornika...

Piszę poprawnie po polsku.

Dbaj o stylistykę i ortografię.
#48

Witam. Ja swój korzeń znalazłem w lesie. Jest to korzeń dębowy. Był swieży więc go dobrze wysuszyłem pożniej był gotowany przez 3h w wodzie z sola potem w zimnej wodzie sie moczył z tydzień czasu. Wode wymieniałem codziennie , gdy już mniej barwiła ale korzeń nie tonoł wiec wsadziłem go do oczka wodnego i gdy zatonoł to umylem go i do akwarium. Teraz wychodzi mi pleśń na nim nie wiem co z tym zrobić czy zostawić czy szorować czy jeszcze raz go wygotować??

112l ostateczna obsada:
11x razbora klinowa
5x kirysek spiżowy
1x ampularia
2x kosiarka
1+2 pielęgniczka kakadu
1+1 pielęgniczki ramireza
5x otosek
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-ak...887-2.html
#49

bastekk napisał(a):Witam. Ja swój korzeń znalazłem w lesie. Jest to korzeń dębowy. Był swieży więc go dobrze wysuszyłem pożniej był gotowany przez 3h w wodzie z sola potem w zimnej wodzie sie moczył z tydzień czasu. Wode wymieniałem codziennie , gdy już mniej barwiła ale korzeń nie tonoł wiec wsadziłem go do oczka wodnego i gdy zatonoł to umylem go i do akwarium. Teraz wychodzi mi pleśń na nim nie wiem co z tym zrobić czy zostawić czy szorować czy jeszcze raz go wygotować??

Jeżeli znajdujesz świeży korzeń i chcesz go wysuszyć w normalnych warunkach, żeby nadawał się do zbiornika to musiałbyś go suszyć pół roku może rok. W wysokich temperaturach (jakaś suszarnia) może ok 3 miesięcy. Ile go suszyłeś? Właśnie.

Wyjmij ten korzeń ze zbiornika, a kup odpowiedni lub znajdź całkowicie suchy (martwy)
#50

Suszył się ok 2 tygodni w wysokiej temperaturze. Już go wyciągnołem z akwarium tylko teraz cząstki tej pleśni pływają w akwarium. Dziewczyna mi kupi nowy korzeń w zologicznym we Wrocławiu. Może ktoś wie czy w pasażu grunwaldzkim są dobre korzenie lub w innym sklepie we Wrocku. Z tego co wiem to te korzenie są tam cały czas zamoczone w oczku wodnym.

112l ostateczna obsada:
11x razbora klinowa
5x kirysek spiżowy
1x ampularia
2x kosiarka
1+2 pielęgniczka kakadu
1+1 pielęgniczki ramireza
5x otosek
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-ak...887-2.html


Skocz do: