Ja na twoim miejscu bym się pozbył :
skalara
suma Giętko... ;d
Kosiarki
Żałobniczki
a dokupił zamiast tego jeszcze z 5-10 molinezji ( ale ci się mogą rozmnożyć za bardzo)
5-10 kirysów ( gatunki niech doradzą bardziej doświadczeni ...
a zamiast kosiarek może Otoski? Są podobne do Kosiarek tylko mniejsze i wg. mnie ładniejsze
Albo: Zostawił bym tylko kirysy i dokupiłbym z 6-10 żałobniczek i może z 5 do 10 Otosków
( niech mnie bardziej doświadczeni poprawią jak napisałem coś źle do obsady )
Popytaj się jeszcze, bo może będziesz mógł dokupić ze 3 skalary? Nie wiem jaki jest litraż dla tego gatunku...
Jak na 180l obsada jest źle dobrana.
Trzymanie skalara, giętkozęba, kosiarki i gibicepsa w tak małym litrażu to pomyłka. Poza tym widzę że masz wszystkiego po jednej sztuce, a to kolejny błąd. Większość ryb jest stadna, a część trzymamy w parach lub haremach. O każdej trzeba by choć odrobinę wiedzieć, a nie tak kupować w porywie chwili. Wg mnie powinieneś się dokładnie rozpatrzyć za odpowiednią obsadą i część ryb już zacząć oddawać. Brakuje mi tu ławicy małych rybek które zapełniły by środkową część zbiornika. Proponuję Ci coś takiego :
2+4x molinezja
15-20x czerwonogłówka/żałobniczka/hokejówka/neon czerwony
8x kirysek
10x otosek/1+1x zbrojnik niebieski
/-oznacza lub
Ogólnie w baniaku masz sporo zieleni, ale żabienica pomniejsza ci optycznie baniak, to samo dotyczy kryptokoryny, która dodatkowo zabiera sporo światła. Ale na początek przygody z akwarystyką pod tym względem nie ma złych warunków. No...można się jeszcze doczepić niebieskiego żwirku, ale już nie będę taka