• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Bakterie nitryfikacyjne a napowietrzanie.
#1

Witam Smile
Mam nadzieję, że nie powielam tematu. Przeglądałam forum, szukałam odpowiedzi na moje pytanie, ale jednak nie znalazłam.

Chodzi mi o: bakterie nitryfikacyjne giną jeśli filtr nie chodzi przez 2 godziny. Bakterie, aby przetrwać potrzebują tlenu, moje pytanie jest takie:
Jeśli filtr zewnętrzny chodzi przez całą dobę, jest podłączony bez deszczowni, a napowietrzacz jest wyłączany na noc to czy przez coś takiego bakterie giną po tych dwóch godzinach od wyłączenia napowietrzacza, czy na noc starczy im tlenu do przetrwania bez napowietrzacza?

A tak przy okazji pierwszego posta chciałabym powiedzieć wszystkim głośne 'Cześć' Smile
#2

Nic nie ginie. Bez napowietrzacza bakterie spokojnie przeżyją korzystając z tlenu z wody któren powstał w czasie dnia w wyniku fotosyntezy roślin i ruchu tafli wody. Napowietrzacz jak już to włączaj tylko na noc bo w dzień jest wręcz szkodliwy. Podnisi ph, twardość wody i obniża stęzenie co2 potrzebne dla roślin.
#3

Ps. Jeśli chodzi o bakterie to są tlenowe i beztlenowe.
#4

Bakterie te nie giną od braku czy nadmiaru tlenu. Przerabiając dzielnie amoniak wytwarzają azotany i sam azot. Jeżeli nie ma odpowiedniej cyrkulacji to stężenie produktów które same bakterie wytwarzają rośnie tak bardzo, że zabija bakterie. Filtr ma chodzić więc po to, by bakterie nie udusiły się we własnym sosie.
#5

jak jest nadmiar azotynów i azotu to rzecz jasna jest i niedomiar tlenu. zależy jak na to patrzeć. Pół szklanki wody to szklanka w połowie pełna lub w połowie pusta... Smile
#6

(14.05.2011, 11:19)lasztom napisał(a):  jak jest nadmiar azotynów i azotu to rzecz jasna jest i niedomiar tlenu.
A czemuż to miałoby tak być??
#7

(13.05.2011, 23:41)toomeka@wp.pl napisał(a):  Ps. Jeśli chodzi o bakterie to są tlenowe i beztlenowe.

Tak, tak Smile Ja miałam na myśli tam bakterie nitryfikacyjne. Czy one też się dzielą na tlenowe i beztlenowe?

(13.05.2011, 23:57)Yacek napisał(a):  Bakterie te nie giną od braku czy nadmiaru tlenu. Przerabiając dzielnie amoniak wytwarzają azotany i sam azot. Jeżeli nie ma odpowiedniej cyrkulacji to stężenie produktów które same bakterie wytwarzają rośnie tak bardzo, że zabija bakterie. Filtr ma chodzić więc po to, by bakterie nie udusiły się we własnym sosie.

Dziękuje bardzo za dokładne wytłumaczenie przez co właściwie bakterie giną Smile
#8

(14.05.2011, 13:59)Yacek napisał(a):  
(14.05.2011, 11:19)lasztom napisał(a):  jak jest nadmiar azotynów i azotu to rzecz jasna jest i niedomiar tlenu.
A czemuż to miałoby tak być??

bo jeżeli proporcjonalnie ma być x% azotynów y% azotu i z% tlenu, gdzie x+y+z = 100% to rzecz jasna jeżeli zwiększymy x i y to trzeba pomniejszyć z i tyle.

x+y+z1=100 -> z1 = 100-x-y
2x+2y+z2=100 -> z2 = 100 - 2x-2y
z1>z2
#9

No, jeżeli wszystek młodzieży taki biegły w matematyce to się nie dziwię, że matura zeń jest obowiązkowa Wink

Obalić dowód który wyprowadziłeś do rozwiązania naszego tlenowo-azotowego problemu to jak pstryknąć palcami.
Myślę, że jak się zastanowisz chwilkę to raz-dwa znajdziesz lukę. Jeżeli natomiast nie chce Ci się kombinować to ja mogę rozpisać wszystko.
#10

to rozpisz bo nie bardzo wiem o co chodzi


Skocz do: