• 3 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Apistogramma baenschi
#1

Samiec z odłowu ( Peru). Potocznie zwany pielęgniczką Inką.





Z samiczką wdzięczącą się do niego

Cudowne obiekty do obserwacji Smile
#2

Ale mi humor zepsułaś.
Myślałem, że moje kakadu jest ładne, ale ta Twoja pielęgniczka jest po prostu super. A jaki ma ogon fajny.
#3

Cud miód Pysiu (zresztą jak jak zawsze w twoim wydaniu).
Rośniesz nam na ekspertkę od pielęgniczek. Smile

Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

#4

Yacek napisał(a):Ale mi humor zepsułaś.
Myślałem, że moje kakadu jest ładne, ale ta Twoja pielęgniczka jest po prostu super. A jaki ma ogon fajny.
Przepraszam za zepsucie humoru Wink Dodam tylko, że mam jedynie kitowy obiektyw i nie potrafię uchwycić żółtych końcówek wachlarza i w ogóle piękna kolorów Wink Koniec płetwy grzbietowej przechodzi w cudowny kolor. Tego nie widać na fotkach Sad

maja napisał(a):Cud miód Pysiu (zresztą jak jak zawsze w twoim wydaniu).
Rośniesz nam na ekspertkę od pielęgniczek. Smile
O dzięki Pani Nauczycielko Big Grin
Pielęgniczki mnie powaliły na kolana swoim zachowaniem ! Teraz najchętniej pozbyłabym się wszystkich ryb i tylko je miała Wink Ale chcąc mieć dwa gatunki dość czupurne w 200l muszę mieć sporo rozpraszaczy aby się nie pozabijały nawzajem Wink Bo mam też Panduro z odłowu Wink 1+2 mimo że ponoć są monogamiczne. Chcę zobaczyc czy samiec wytrze się z jedna czy z obiema. Bo ich monogamiczność sprawdzona jest w małych baniakach. Tak pomyślałam ze to wbrew naturze aby samiec piękniejszy i delikatniejszy miał tylko dzieci z jedną Wink A gdzie chęć przetrwania gatunku? Wink

Apistogramma baenschi to rybki moze nie powalające kiczowatymi kolorami, ale za to o bardzo swoistych zachowaniach. Wprowadziły życie do baniaka Smile
#5

Ale przystojniak! Zazdroszczę! Jak tylko zredukuję obsadę w 63l to może haremik jakichś pielęgniczek tam trafi. Jeszcze nigdy nie miałam takich ryb.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#6

apri cort napisał(a):Ale przystojniak! Zazdroszczę! Jak tylko zredukuję obsadę w 63l to może haremik jakichś pielęgniczek tam trafi. Jeszcze nigdy nie miałam takich ryb.

Harem to raczej za dużo dla akurat tego gatunku w 60l Wink
Polecam Ci borellki albo triffki Smile Są proste w utrzymaniu Smile
#7

No o takich jak Twoje nie myślałam, raczej o a. pulchra albo a. agassizi (choć akurat te są dość duże...)

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#8

apri cort napisał(a):No o takich jak Twoje nie myślałam, raczej o a. pulchra albo a. agassizi (choć akurat te są dość duże...)
Pielęgniczki są małymi rybkami, ale mają specyficzne zachowania. Potrzebują dużej powierzchni dna. Samice obierają sobie rewiry i strzegą ich z wielką zaciekłością. Dlatego nie wolno przesadzć. Samce mają spore rewiry i patrolują je. A gdy już samica pilnuje ikry a potem wyprowadza młode to sieje postrach w baniaku .
To tyczy sie każdego gatunku.... U mnie w 200l harem 1+3 Inek nie sprawdził się. O jedną samiczke było za dużo. A powierzchnia dna to 100x40 Wink Dwie okazało się ideałem. Mimo to pewnego dnai doszło do walki pomiędzy samicami. Bo jedna z nich postanowiła powiększyć sobie rewir.
Co do gatunku. Ja wybrałam większe i bardziej charakterne, bo moja obsada nie pozwalała mi na posiadanie tego co bym chciała ( Apistogramma eremyopage). Mam kiryski-czołgi bardzo duże. Mam też wielkie neony czerwone ( mają po 7 cm....), które są wszędobylskie i zawsze pierwsze do jedzenia a pielęgniczki są rybkami dennymi i bardziej delikatny gatunek po prostu by głodował.
Po takich przemyśleniach zamieszkały u mnie Apistogramma baenschi-Inki. I był to strzał w dziesiatke Smile
Po następnych przemyśleniach postanowiłam wprowadzić drugi gatunek. Wiadomo, że w ogólnym baniaku nie mam szans przy mojej obsadzie na przychówek, więc to "wprowadzenie" było jedynie dla obserwacji co się będzie działo. Zdecydowałam się na gatunek o podobnej charakterności Wink Żeby była równowaga sił. Gatunek monogamiczny ponoć.
To doświadczenie, ale jakby sie cos działo to mam na podorędziu 126l do przełowienia Wink Inaczej nigdy bym się nie zdecydowała na taki krok.
Są też tzw rozpraszacze- czyli inne rybki. Samiec Inki przegania samca Panduro ( ten jest mniejszy), ale nie dochodzi do kontaktu bezpośredniego. Samiczka większa Panduro goni mniejszą. Inki samiczki walczą ze sobą a samiec stara się łagodzić sytuacje. Ale walki są wewnątrzgatunkowe i najczęściej jak do nich dochodzi to jakaś rybka przepływa obok i rozprasza towarzystwo Wink Taki układ jak u mnie moze się sprawdzić jedynie przy sporej ilości ryb. A ja mam ich stanowczo za dużo....
#9

Bardzo to ciekawie się czyta Wink

Ja mam 63l o powierzchni dna 60x30, więc nie za dużej. Chcę zredukować obsadę do:

11x barwieniec czarny
6x kirys panda

i wtedy pomyśleć o pielęgniczkach. Nie chciałabym jadnek, żeby były to pospolite kakadu czy ramirezki...

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#10

apri cort napisał(a):Bardzo to ciekawie się czyta Wink

Ja mam 63l o powierzchni dna 60x30, więc nie za dużej. Chcę zredukować obsadę do:

11x barwieniec czarny
6x kirys panda

i wtedy pomyśleć o pielęgniczkach. Nie chciałabym jadnek, żeby były to pospolite kakadu czy ramirezki...
Troszkę dużo tego barwieńca, ale ujdzie. Z kirysków zrezygnuj przy pielęgniczkach. To naprawdę zbyt mała powierzchnia dna. Serio... Będą dla ikry i maluchów niebezpieczne no i będą poważne przepychanki na dnie. A pielęgniczki moge Ci polecić 1+1 Apistogramma eremyopage potocznie zwaną Truskawką. Przecudna rybka. Tylko do każdej apisto potrzebny filtr RO i niskie pH. To ostatnie za pomocą RO i torfu mozna prosto zrobić.
Mając taki układ jak proponuję będziesz w stanie obserwować szereg zachowań pielęgniczek. Ich tańce, zaopraszanie samicy do kokosa itd. To lepsze niż Animal Planet- bo bez reklam Smile


Skocz do: