apri cort napisał(a):No o takich jak Twoje nie myślałam, raczej o a. pulchra albo a. agassizi (choć akurat te są dość duże...)
Pielęgniczki są małymi rybkami, ale mają specyficzne zachowania. Potrzebują dużej powierzchni dna. Samice obierają sobie rewiry i strzegą ich z wielką zaciekłością. Dlatego nie wolno przesadzć. Samce mają spore rewiry i patrolują je. A gdy już samica pilnuje ikry a potem wyprowadza młode to sieje postrach w baniaku .
To tyczy sie każdego gatunku.... U mnie w 200l harem 1+3 Inek nie sprawdził się. O jedną samiczke było za dużo. A powierzchnia dna to 100x40

Dwie okazało się ideałem. Mimo to pewnego dnai doszło do walki pomiędzy samicami. Bo jedna z nich postanowiła powiększyć sobie rewir.
Co do gatunku. Ja wybrałam większe i bardziej charakterne, bo moja obsada nie pozwalała mi na posiadanie tego co bym chciała ( Apistogramma eremyopage). Mam kiryski-czołgi bardzo duże. Mam też wielkie neony czerwone ( mają po 7 cm....), które są wszędobylskie i zawsze pierwsze do jedzenia a pielęgniczki są rybkami dennymi i bardziej delikatny gatunek po prostu by głodował.
Po takich przemyśleniach zamieszkały u mnie Apistogramma baenschi-Inki. I był to strzał w dziesiatke
Po następnych przemyśleniach postanowiłam wprowadzić drugi gatunek. Wiadomo, że w ogólnym baniaku nie mam szans przy mojej obsadzie na przychówek, więc to "wprowadzenie" było jedynie dla obserwacji co się będzie działo. Zdecydowałam się na gatunek o podobnej charakterności

Żeby była równowaga sił. Gatunek monogamiczny ponoć.
To doświadczenie, ale jakby sie cos działo to mam na podorędziu 126l do przełowienia

Inaczej nigdy bym się nie zdecydowała na taki krok.
Są też tzw rozpraszacze- czyli inne rybki. Samiec Inki przegania samca Panduro ( ten jest mniejszy), ale nie dochodzi do kontaktu bezpośredniego. Samiczka większa Panduro goni mniejszą. Inki samiczki walczą ze sobą a samiec stara się łagodzić sytuacje. Ale walki są wewnątrzgatunkowe i najczęściej jak do nich dochodzi to jakaś rybka przepływa obok i rozprasza towarzystwo

Taki układ jak u mnie moze się sprawdzić jedynie przy sporej ilości ryb. A ja mam ich stanowczo za dużo....