Jak zdążyłam już przeczytać na tym forum należę do 1% osób, które tutaj zajrzały PRZED kupnem rybek i akwarium (w takiej kolejności
). Trochę się przeraziłam
Pewnie posypią się na mnie gromy, ale zawsze wydawało mi się, że z rybkami to takie proste. Kupuje się akwarium, piasek i rybki. A tutaj się dowiedziałam, że to nie takie proste (nie wiedziałam, że od założenia akwarium do zasiedlenia musi minąć ok 3 tygodni). Naczytałam się ciekawych rzeczy, które przytłumiły mój zapał. Trochę przybiły mnie opinie, że należy zaczynać od minimum 100l
Przyznam się, że planuje trochę mniejsze akwarium (ok 54l) ponieważ na większe nie mam miejsca. Może w takim razie powinnam sobie odpuścić?
Witamy na forum.
Nazwa tematu została poprawiona, powinna opisywać problem
Kejdi
). Trochę się przeraziłam
Pewnie posypią się na mnie gromy, ale zawsze wydawało mi się, że z rybkami to takie proste. Kupuje się akwarium, piasek i rybki. A tutaj się dowiedziałam, że to nie takie proste (nie wiedziałam, że od założenia akwarium do zasiedlenia musi minąć ok 3 tygodni). Naczytałam się ciekawych rzeczy, które przytłumiły mój zapał. Trochę przybiły mnie opinie, że należy zaczynać od minimum 100l
Przyznam się, że planuje trochę mniejsze akwarium (ok 54l) ponieważ na większe nie mam miejsca. Może w takim razie powinnam sobie odpuścić?Witamy na forum.
Nazwa tematu została poprawiona, powinna opisywać problem

Kejdi




