Postów: 20
6
Dołączył: 09.11.2013
Mam pytanie odnośnie tego ślimaka. Mam dwa osobniki. Czytałem, że do rozmnożenia wiele nie potrzeba, ale do przeżycia larw ślimaka potrzeba lekko słonej wody. I stąd moje pytanie. Czy można je rozmnożyć bez tego warunku, bo od jakiegoś czasu mam kilka małych ślimaków nie podobnych do żadnych innych (ampularii oraz Heleny), które mam w akwarium.
Tak oto wygląda dorosły osobnik:
A tak wygląda mój młody osobnik:
Postów: 40
6
Dołączył: 29.05.2011
To nic innego jak popularny zatoczek, przyniesiony pewnie z roślinkami do akwarium
Postów: 20
6
Dołączył: 09.11.2013
Tylko, że ja rośliny kupowałem dawno temu, od 4 miesięcy nic nowego,a dopiero teraz się pojawiły te małe ślimaczki. Zatoczek jest cieńszy, na zdjęciu tego nie widać, ale jego skorupa jest kształtem jest grubsza. Zobaczymy co dalej z tego będzie, obecnie dalej rośnie w głównym akwa.
Postów: 71
18
Dołączył: 24.08.2012
Pytanie jakiej kamy używasz ...
Ostatnimi czasy wśród znajomych z akwariami jest plaga ślimaków i prawdopodobnie winę ponosi ta karma ... nie jest to żadna antyreklama,dalej używam tej karmy ale taki zbieg okoliczności trochę dziwna sprawa
Postów: 20
6
Dołączył: 09.11.2013
(22.11.2013, 18:43)edison napisał(a): (09.11.2013, 18:56)Pavlov88 napisał(a): Czytałem, że do rozmnożenia wiele nie potrzeba, ale do przeżycia larw ślimaka potrzeba lekko słonej wody.
I stąd moje pytanie. Czy można je rozmnożyć bez tego warunku,
To czytasz i nie rozumiesz ?
Rozumiem. Ale czasami zdarzają się błędy w tekstach, czasami natura płata figle, że tak to ujmę, i mimo wszystko jakiś osobnik przeżyje i wytrwa.
(22.11.2013, 21:22)WOJTEK24 napisał(a): Pytanie jakiej kamy używasz ...
Ostatnimi czasy wśród znajomych z akwariami jest plaga ślimaków i prawdopodobnie winę ponosi ta karma ... nie jest to żadna antyreklama,dalej używam tej karmy ale taki zbieg okoliczności trochę dziwna sprawa
Tego się nie spodziewałem, ze winowajcą może być karma. Używam firmy głównie Tropical (mini wafers, cichlid color), czasami Omega One (Veggie rounds, czy Color flakes). Dodatkowo żywy pokarm, a w sumie co drugi dzień, żywy pokarm czy coś dla urozmaicenia, żółtka jajka czy sałata sparzona.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.11.2013, 23:06 {2} przez
Pavlov88.)
Postów: 903
8
Dołączył: 04.03.2010
Toż to zatoczek a nie żadna neritina. Grubością skorupy się nie sugeruj. On i jego kompania mogła się jeszcze jako jajka dostać z roślinami te 4 mc temu i spokojnie sobie żyć, a Ty po prostu je ostatnio zauważyłeś.
Neritini masowo składają jaja w akwarium (taki miniaturowe ziarenka ryżu) z których nowe ślimaki jednak nie powstają.
Postów: 20
6
Dołączył: 09.11.2013
(23.11.2013, 13:15)Yacek napisał(a): Toż to zatoczek a nie żadna neritina. Grubością skorupy się nie sugeruj. On i jego kompania mogła się jeszcze jako jajka dostać z roślinami te 4 mc temu i spokojnie sobie żyć, a Ty po prostu je ostatnio zauważyłeś.
Neritini masowo składają jaja w akwarium (taki miniaturowe ziarenka ryżu) z których nowe ślimaki jednak nie powstają.
Tymi małymi jajkami mnie przekonałeś, bo przy dzisiejszym sprzątaniu, pod korzeniem zauważyłem całkiem sporo takich jajeczek. Dzięki wielkie.