Postów: 77
11
Dołączył: 28.07.2011
Dzisiaj w akwarystycznym zakupiłem koronek, jak mówiła informacja naklejona na nim: "Korzeń preparowany"
bardzo ładny kształt, ciężki, bezwonny, odrapany jakby mechanicznie trochę, nic nie mówiący o gatunku drzewa.... i dziwna sprawa:
Jako, że nie dowierzam, wziąłem korzonka do gara i na piec, i zaczęło w kuchni pachnieć żywicą? trochę to dziwne. Czy to mógł być korzeń do terrarium czy coś, sprzedany jako akwarytyczny? Mogę go zastosować w akwarium jak już się wygotuje?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.09.2011, 21:15 {2} przez
DuH.)
Postów: 401
29
Dołączył: 17.02.2010
Sorry DuH'u że ci się wwalam w temat ale mam pytanie jedno
dwa dni temu znalazłem ( tzn. uciełem ) korzeń jarzębiny chyba która rosła na skarpie na której był torf albo inna czarna ziemia . Zaraz po przyniesieniu go do domu opłukałem go, obdarłem z kory wyparzyłem a następnie gotowałem przez 20 minut w czystej wodzie, potem przez 10 minut w soli
i wrzuciłem na noc do zimnej wody , do miski. Na następny dzień woda była już czysta, ale wyparzyłem go jeszcze raz w soli i znowu wrzuciłem do czysej wody ( zimnej), aktualnie go parzę w czystej wodzie. I pytanie czy taki dwu dniowy korzeń może trafić do akwarium jak niczym już nie pachnie i jest czysta woda? Czy jeszcze go pomoczyć z tydzień?
Przepraszam jak taki post już był a ja go nie zauważyłem
Pozdrawiam, Paweł
Nowe 112 litrów :):):):):) Na razie w budowie :)
http://www.akwaswiat.net/-112l-towarzysk...#pid265554
Pomagam w przeprowadzaniu restartu akwarium w odległości do 20km od Jastrzębia-Zdroju
info gg: 9823462
Postów: 1,044
20
Dołączył: 22.05.2011
@pawciotr To, że oda czysta na drugi dzień, to nie znaczy, że już gotowy i nie zacznie jak głupi po kilku dniach wody barwić. no i trochę krótko coś je gotowałeś

U mnie pół dnia bez soli, drugie pół w nasycony,m roztworze soli, następnego dnia jeszcze raz bez soli.
@DuH To normalne, pierwszy korzeń jak gotowałem jeszcze w domu, to piękny zapach się w powietrzu unosił
Postów: 77
11
Dołączył: 28.07.2011
Dzięki za odpowiedź. korzeń i tak już w akwa, można sprawdzić w galerii

pawcior: czy to był korzeń wierzby która rosła? z tego co wiem to musi byc martwy korzeń, dla pewności zostaw go w wiadrze na tydzień i zobacz czy pleśń się nie rzuci.
Postów: 401
29
Dołączył: 17.02.2010
jA TEŻ DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ
To co mnie zdziwilo w tym korzeniu to to ze od razu zatoną

To nie jest wierzba DuH'u tylko Jarzębina

przy spacerze z psem po lesie wykopał mi takiego korzenia bo wywęszył mysz albo co innego a że przy okazji miałem scyzoryk to go uciachałem
Nowe 112 litrów :):):):):) Na razie w budowie :)
http://www.akwaswiat.net/-112l-towarzysk...#pid265554
Pomagam w przeprowadzaniu restartu akwarium w odległości do 20km od Jastrzębia-Zdroju
info gg: 9823462
Postów: 147
25
Dołączył: 29.09.2011
A czy mogę po kilka korzeni na raz gotować lub jak skończę jeden to w tej samej wodzie drugi? Bo przytargałam sporo dziś z parku i jak mam tak po pół dnia każdy gotować to rachunek mi przyjdzie taki, że z torbami pójdę.
160L Dickfeldi+Multifasciatus
Mała Tanga
100L
Barwnik+KapLopez
60L Babaulti+Gertrudae
Postów: 1,044
20
Dołączył: 22.05.2011
Ja nie widzę przeszkód, żeby gotować po kilka na raz oraz jednego po drugim. Upchaj do kociołka ile się da i heja

Pierwszy korzeń gotowałem w kuchni, ale drugi już w kotle nad ogniskiem
Postów: 779
29
Dołączył: 30.04.2009
Jak chcesz gosiaqool to w niedziele dam Ci trochę gałęzi wierzby mandżurskiej. Już się zatapiają.
Dolnośląskie Forum Akwarystyczne:
www.dfa.net.pl
805L
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2011, 15:47 {2} przez
victus.)
Postów: 10
1
Dołączył: 17.10.2011
Mam takie pytanko w temacie korzeni , otóż przywlokłem sobie z lasu dwie sztuki fajnych korzeni, wygotowałem je w stężonym roztworze soli , potem w czystej wodzie a następnie moczyłem około tygodnia , kilkakrotnie zmieniając wodę .Po tygodniu od włożenia korzeni do akwa zaczęły się pojawiać białe naloty na żwirze oraz na szybach.Gdzieś wyczytałem że może to być pleśń, więc mam pytanie czy korzenie od razu definitywnie usunąć , czy jeszcze da się z nimi coś zrobić ?
Postów: 273
19
Dołączył: 05.03.2010
Możesz wyjąć i wygotować jeszcze raz, albo poprostu usuń z nich pleśń i włóż z powrotem.