U mnie jak na razie idzie ku dobrej str. walka z nitkami.
Przestałem nawet Co2 podawać i nawozu.Zrobiłem podmiankę z 40% wyciąłem tyle zielska ile się dało (szkoda była ale musiałem)i zaciemnienie 4 dni.W czasie zaciemnienia podmianka z 20%.
Kończy się 3 dzień zaciemnienia i widać coraz mniej nitek.
I Easy carbo podobne jest też dobre na nitki.
I tak wrócą jak włączysz światło. Tak się nie walczy z nitkami, to po prostu nie działa. Rośliny muszą wygrać konkurencję z glonami, a przy zaciemnieniu i braku CO2 to raczej nie możliwe.
Co do mojego postu, to chcę dokupić dużo roślin, jednak zastanawiam się, czy nie obrosną całe glonami zanim zdążą się ukorzenić. Co sądzicie?
Spróbuję. Właśnie robię listę zakupów
Chcę zmodernizować trochę wkłady w moim filtrze. Wata filtracyjna na pewno, ale zastanawiam się nad zeolitem. Czy faktycznie jest dobry na glony? Pomoże coś na moją plagę nitek?
Dzięki. Na razie wyczyściłem szyby, zrobiłem duużą przycinkę roślin, większość liści z glonami wyleciała.
Jutro montuje butlę i zaczynam lać to EasyCarbo.
Witam. Potrzebuję pomocy w związku ze zmasowanym atakiem glonów nitkowanych który utrzymuję się od kilku tygodni. Co powinienem zrobić bo uważam, że każde akwarium jest trochę inne więc w każdym trzeba zrobić coś innego. Oto potrzebne informacje:
-Akwarium 96l założone 21.09.2010r podłoże piasek kwarcowy
-temp 25C
-Oświetlenie 3 x Osram 865 18W które świecą od 13 do 21
-Sprzęt: Filtr Aquaszut 550 z dwoma wkładami -pierwszy włóknina a drugi ceramika i grzałka Elite 150W
Co do nawożenia to tylko co2 z bimbrowni ale nie jest zbyt dokładne bo mam dyfuzor do bani. Mam przygotowany nawóz mikro i makro po 1l ale kiedy raz podałem to glonów było więcej a nie mniej więc na razie się wstrzymałem.
Podmiany staram się robić co tydzień po ok 20l a dna nie odmulam
Parametry
PH 7.5
KH 4
NO2 0.03
NO3 20
Fe 0
Poniżej aktualne zdjęcie akwarium i zaglonionego ślimaka. Dodam, że akwarium czyściłem parę godzin temu więc nie ma nitek i jest w miarę czysto. Normalnie po 2-3 dniach jest zielono.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.03.2011, 23:08 {2} przez alien635.)
Miałem ten sam problem i podobne parametry wody. Nitki wyciągałem garściami. Nic nie pomagało. Dopiero za namową jednej z forumowych koleżanek zacząłem nawozić żelazem i to był strzał w dziesiątkę. Obniż NO3, a podnieś Fe.
Świetlówki to jedna jest z października a pozostałe z grudnia. A co do tego żelaza to mam gdzieś ferroactive tropicala - nadal by się? I mam dać całą dawkę?