Postów: 48
2
Dołączył: 17.01.2009
NIe wiem nie jestem aż tak obcykana ale wydaje mi się że nie. W naturalnym środowisku raczej nie jedzą zmielonych świnek.
Postów: 4
0
Dołączył: 09.11.2010
ja chcę mieć bojownika. ale mam pytanie: czy jest jakaś nieuleczalna choroba na którą może chorować bojownik?
przykro mi za tą pomyłkę.jestem nowa na tej stronie. czy bojowniki jedzą robaki? bo widziałam u mojej kumpeli jak karmi piranie robakami. ja myślicie?
Postów: 4
0
Dołączył: 09.11.2010
w moim sklepie, troszczą się o rybki. dostają codziennie coś innego .np. w czwartek suszone robaczki. ale nie martw się po jakimś czasie bojownikowi znudzi się ten pokarm dla glonojadów. zobaczysz: wkońcu wszystkie problemy znikną......

:d
Postów: 3
0
Dołączył: 24.12.2010
ja mam pare bojowników i sypie im co popadnie: granulat, czasami ochotke a ostatnio niekarmiłem prze 2 tygodnie i żyją dalej, bojowniki są mało wymagającymi rybkami, ale tak ogolnie to karmie co dwa dni
Postów: 10
2
Dołączył: 24.12.2010
(25.12.2010, 00:18)Hamada1 napisał(a): ja mam pare bojowników i sypie im co popadnie: granulat, czasami ochotke a ostatnio niekarmiłem prze 2 tygodnie i żyją dalej, bojowniki są mało wymagającymi rybkami, ale tak ogolnie to karmie co dwa dni
No masz się czym chwalić
Postów: 29
0
Dołączył: 25.12.2010
(09.11.2010, 16:02)karolina-hermiona napisał(a): ja chcę mieć bojownika. ale mam pytanie: czy jest jakaś nieuleczalna choroba na którą może chorować bojownik?
przykro mi za tą pomyłkę.jestem nowa na tej stronie. czy bojowniki jedzą robaki? bo widziałam u mojej kumpeli jak karmi piranie robakami. ja myślicie?
przeziebienie blednika, czyli ukladu oddechowego.
Postów: 157
15
Dołączył: 11.11.2010
(25.12.2010, 00:18)Hamada1 napisał(a): ja mam pare bojowników i sypie im co popadnie: granulat, czasami ochotke a ostatnio niekarmiłem prze 2 tygodnie i żyją dalej, bojowniki są mało wymagającymi rybkami, ale tak ogolnie to karmie co dwa dni
Przestań jeść przez 2 tygodnie. Też nie padniesz(choć chciałbym żeby było inaczej).
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Postów: 1
0
Dołączył: 16.04.2011
Witam, z pewnością jest tu już kilka wątków na ten temat, ale jestem tu nowa i mam nadzieje, że to zrozumiecie. Przechodząc do problemu.
2 dni temu dostałam niebieskiego bojownika, trzymam go w kuli tak jak polecił sprzedawca (myślę nad akwarium ale niestety to musi jeszcze poczekać).
Teoś nie chce jeść, daję mu zwykłe suszone rozwielitki, małe śladowe ilości ale i tak nawet ich nie ruszy. Według niektórych jest to spowodowane kulą i brakiem roślinek. Co robić, czym go karmić?
Postów: 742
29
Dołączył: 15.06.2009
Albo kup akwarium z prawdziwego zdarzenia i prawidłowo prowadź albo powiedz rybce papa. Innej opcji niestety nie ma. Swoją drogą lepszy byłby pokarm typu 'Tetra Betta"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.04.2011, 12:51 {2} przez
kolcubuch.)
Postów: 21
4
Dołączył: 19.02.2011
W sklepie na pewno dostaniesz mrożoną ochotkę.Nie kosztuje dużo jakieś 3,50 za całą paczkę.Dawaj mu tak 1/4.Nie trzymaj ryby w kuli on się tam męczy akwarium to nie wydatek 20-30 złotych i masz akwarium....I ryba Ci dłużej pożyje
[25l]-Bojek-"Anton"
Pomogłem?-Podziękuj :)
Piszę poprawnie po polsku.