Postów: 279
5
Dołączył: 27.02.2010
Mniej więcej tak
Postów: 1
0
Dołączył: 13.06.2010
mam takie jedno bardzo malusieńkie pytanko, mianowicie : czy od razu należy kupować nożyce i inne zabawki (sory za określenie

) czy można na początku korzystać z sprzętu dostępnego w domu
Postów: 779
29
Dołączył: 30.04.2009
Ja kupiłem kiedyś w hipermarkecie nożyczki, które tylko i wyłącznie służą do przycinania roślin, nie muszą być to super jakieś bajeranckie nożyczki. Aczkolwiek pinceta może się przydać jeżeli sadzimy w drobnych podłożach.
Dolnośląskie Forum Akwarystyczne:
www.dfa.net.pl
805L
Postów: 280
27
Dołączył: 23.11.2009
Mam takiego anubiasika:
Trzy liście wyrosły już u mnie, reszta- te oglonione są po poprzednim właścicielu, to jakieś twarde prawie czarne glony i ani krewety ani przytuliki sobie z nimi rady nie dają

Tak więc myślę, żeby odciąć ostatnie 4-5 liści. No i właśnie, jak to zrobić- nożyczkami, czy bardziej palcami oderwać kłącze?
Czy potem mogę te ostatnie 4-5liści "posadzić" na korzeniu, czy raczej Anubias powinien być w podłożu?
Postów: 71
0
Dołączył: 10.11.2009
To czy na korzeniu czy w podłożu to już temat na który wrą rozmowy na forach. Ja przecinałem nożyczkami.
w
Postów: 280
27
Dołączył: 23.11.2009
(14.07.2010, 18:31)SDD napisał(a): To czy na korzeniu czy w podłożu to już temat na który wrą rozmowy na forach
No to zrobiłem trochę tak, trochę tak
Przyciąłem nożyczkami jak pisałeś- chyba żyje, bo liść który się rozwijał dalej się rozwija

Druga połowa ta brzydsza poszła do kuli którą zalałem wodą i będę chyba tam hodował jakieś mchy i inne roślinki z przycinki
Postów: 250
29
Dołączył: 30.10.2009
Postów: 70
8
Dołączył: 01.11.2010
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
W międzywęźlach, a odciętą część do żwiru.
Postów: 70
8
Dołączył: 01.11.2010
(11.12.2010, 14:06)Kaef napisał(a): W międzywęźlach, a odciętą część do żwiru.
Czyli jak ? Nic mi to nie mówi niestety.
Nikt mi nie pomoże ?
200L - Tanganika
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.12.2010, 15:26 {2} przez
akwarystyk.)