• 7 Głosów - 4.43 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Tutaj zadajemy pytania-dotyczace leczenia OSPY

Najpierw kilka neonów ocieralo się o kamienie, a potem już wszystkie rybki. Piskorek pływał brzuchem do góry w kółko trąc o dno. Teraz neony wyglądają nak umoczone w kaszy manny, a reszta ma coraz wiecej białych, odstajacych kropek. Najlepiej trzymają się ramirezy, co mnie zaskakuje, ponieważ wydawało mi się, ze są najdelikatniejsze.

Pielęgnice z mojgo doświadczenia, też najmniej chorowały na ospeWink. Wszędzie pisze, że są to ryby na nią nieodporne, a jednak w praktyce dzieje się inaczej.

FMC i temp na 28stopni starczy?
1 neon 2 białe plami;/ akwa 63l

ryba33 napisał(a):Ja jestem przedstawicielem starej szkoly walki z ospą
przede wszystkim podnosze temperature do 30-32 C dodaje soli w stosunku 1 lyżka na 10 litrow,zwiekszam przewietrzanie,po trzech dniach wymieniam polowe wody i po 5 nastepnych dniach robie powtorke z solą. chyba sie zemną zgodzisz bumboo.


Metoda stara i bardzo skuteczna,a tak na marginesie to bardzo dawno nie mialem u siebie ospy..nie pamietam nawet kiedy to bylo, hmm..moze z 15 lat temu..

Możesz napisać jakiej soli używasz do tego.

dzisiaj zauwazylem ze jeden z moich neonkow jest jakis taki niemrawy, ma takie jakby ciemniejsze łuski, troszke mnie wybarwiona jest i ma jedna biala widoczna plamke z boku... :/ reszta rybek wyglada ze sa ok... podejrzewam ospe... wczoraj robilem podmianke 50% wody ale watpie zeby to bylo przyczyna...
akwa 54l
temp 26-27 stopni
obsada:
12 neon inessa
parka ramireza 1+1
3 otoski
4 amano
jak podam lek ten ZIELEN to nie ubije mi on krewetek? podnosic temperature do 30 stopni?

Temperatura 31-32 stopnie większa filtracja, zieleń wtedy jak nie pomoże temperatura.

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!

z wieksza filtracja bedzie problem bo filtr juz i tak na full chodzi... ale temperature zwieksze do 32 stopni (nie zaszkodzi to ramirezom, amano i dla roslinek?) i narazie nie kupowac zadnych lekarstw? temperatura wystarczy? bo je sie zeby inne rybki nie zachorowaly, narazie to pojedynczy przypadek jest

Tzn tak ogólnie ospę leczy się w początku temperaturą, leki daje się później w późniejszym stadium...

Ale podnoś o stopień co godzinę, musisz obserwowac ryby, jak coś by było nie tak zmiejszasz temperaturę.
Albo roztwór soli(podałam tu gdzieś w temacie) i kąpiel tej rybki.

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!

czyli wylowic ta rybke do jakiegos naczynia i zrobic tam roztwor z sola i ja ta na troche wrzucic?

tak, ja tak leczyłam pojedyncze sztuki.

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!


Skocz do: