• 20 Głosów - 4.3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

<<<<<<<< CO TO JEST ZA RYBA? >>>>>>>> Zidentyfikuj gatunek ryby w tym temacie.

baarrteek napisał(a):Nie zabardzo umiem rozróżniać gatunki rym, ale dla mnie na 99% to jest otosek.

No nie umiesz zbytnio ;p jest to glonojad syjamski

A to jest to samo co mój?
http://www.superakwarium.pl/glonojad-syj...id412.html

To nie jest glonojad syjamski, to coś innego.

Sprzedawca z zoologicznego też nie wiedział. Tyle już godzin w siedzi przetrząsłem i nic.

Kupiłeś rybę której nawet nazwy nie znasz?? Tym bardziej warunków i wymagań?? Bardzo odpowiedzialnie...

Kaef napisał(a):Kupiłeś rybę której nawet nazwy nie znasz?? Tym bardziej warunków i wymagań?? Bardzo odpowiedzialnie...

(A odpowiedzialnie jest przed wigilią karpia w wannie moczyć po tym jaką gehennę przeszedł na targowisku i w reklamówce do domu ?? i jakoś nikt nie pisze o warunkach, wymogach, odpowiedzialności... za jego agonię, a przecież tak samo jak i moja rybka z gipsu nie jest)

Spójrz na to z innej strony, może jej życie uratowałem bo za pewnie by skończyła swój rybi żywot w piętnastu litrówce lub co gorsza kuli, bo zastanawiające jest to skąd ona sama jedna w sklepie się znalazła.

W sklepie takie odpowiednie warunki i wymagania każda rybka z osobna posiada a wszystkie w jednakowej wodzie pływają.


Warunki jej bytu podał zoolog sklepowy więc jego zapewnieniom zaufałem, choć nazwy dokładnej jej nie zna więc komu miałem zaufać, Proboszczowi? Big Grin
Ok. sześciu miesięcy w sklepie pływała a u mnie od dwóch i wygląda na zdrową.

saturator napisał(a):(A odpowiedzialnie jest przed wigilią karpia w wannie moczyć po tym jaką gehennę przeszedł na targowisku i w reklamówce do domu ?? i jakoś nikt nie pisze o warunkach, wymogach, odpowiedzialności... za jego agonię, a przecież tak samo jak i moja rybka z gipsu nie jest)
A kto niby karpie w wanie trzyma?? Z tym to raczej nie trafiłeś.
saturator napisał(a):Spójrz na to z innej strony, może jej życie uratowałem bo za pewnie by skończyła swój rybi żywot w piętnastu litrówce lub co gorsza kuli, bo zastanawiające jest to skąd ona sama jedna w sklepie się znalazła.
Może i uratowałeś, ale warunków w jakich ją trzymasz też nie znam.

saturator napisał(a):W sklepie takie odpowiednie warunki i wymagania każda rybka z osobna posiada a wszystkie w jednakowej wodzie pływają.
Nie Ty się za to będziesz w piekle smażył.
saturator napisał(a):Warunki jej bytu podał zoolog sklepowy więc jego zapewnieniom zaufałem, choć nazwy dokładnej jej nie zna więc komu miałem zaufać, Proboszczowi? Big Grin
I uwierzyłeś w to?? Tym bardziej jak nie znał nazwy?? Nie kupuje się takich ryb. Nic o niej nie wiesz, a jak urośnie Ci do pół metra i wytłucze całą obsadę??
saturator napisał(a):Ok. sześciu miesięcy w sklepie pływała a u mnie od dwóch i wygląda na zdrową.
Widocznie nikt nie chciał ryzykować.

Nie szukaj to ataków na Ciebie, bo nie o to chodzi. Chce po prostu powiedzieć, że nie powinno się kupować czegoś o czym się nic nie wie, bo zaszkodzić można w obie strony, stworowi lub sobie.

Jeszcze co do tej ryby to będzie miała podobne wymagania jak glonojad syjamski, czyli krystaliczna woda, kamienie, duży ruch wody itp.

to jest otos tylko inna odmiana, coraz więcej ich się pokazuje na rynku, bo ludzie o nie pytają, i importują nowe odmiany, tak samo jak z L-kami kiedyś

NIE MĘCZ RYB W KULI!!!

saturator napisał(a):Witam! Pomóżcie zidentyfikować "jegomościa" w moim akwarium Wink

Otocinclus cocama

http://www.israquarium.co.il/Fish/Otocin...usABC.html

bercia289 napisał(a):to jest otos tylko inna odmiana, coraz więcej ich się pokazuje na rynku, bo ludzie o nie pytają, i importują nowe odmiany, tak samo jak z L-kami kiedyś

To nie jest otos.
Na fotce jest ryba z rodziny Gyrinocheilidae, które nawet nie są spokrewnione z otoskami (Loricariidae) i żyją w zupełnie innych częściach świata.


Skocz do: