Postów: 1,627
36
Dołączył: 16.01.2010
(16.02.2011, 13:49)Malutki napisał(a): No dobra, ale kupiłeś pewnie na allegro, albo sam znalazłeś, ale na allegro za takie korzonki to z 100zł trzeba by zapłacić. w Sklepie podobnie. To nie jest tak dużo biorąc pod uwagę, że są niektóre bardzo ładne i na pewno się nadają.
Życzę powodzenia w znalezieniu takich

w szczególności tego z prawej.
Co do tematu.
Korzeń musi być martwy. Odgłos przy puknięciu w niego tzw. "tępy" (nie ma próchnicy). Gotowanie z solą i naprzemiennie ze zwykła wodą rozwiązuje wszystkie problemy. Pamiętajcie. Za duża ilość gotowania korzeni w dużym stężeniu soli powoduje iż korzeń trudniej się topi.
Odradzają korzenie drzew iglastych. Bzdura. Wszystko da się zrobić. Wg. mnie podstawy w krótkim streszczeniu w pełni ująłem.
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Toomeka@wp.pl, oczywiście że wszystkie korzenie można spreparować ale mimo wszystko osoby nie mające w tym zbytnio doświadczenia powinny bawić się korzeniami liściastymi. Przy iglaku procedury są dość podobne, lecz trzeba mieć przede wszystkim więcej czasu i cierpliwości. Pozdrawiam
Postów: 1,310
43
Dołączył: 23.11.2009
(17.02.2011, 02:42)elekmc napisał(a): Toomeka@wp.pl, oczywiście że wszystkie korzenie można spreparować ale mimo wszystko osoby nie mające w tym zbytnio doświadczenia powinny bawić się korzeniami liściastymi. Przy iglaku procedury są dość podobne, lecz trzeba mieć przede wszystkim więcej czasu i cierpliwości. Pozdrawiam
Ja twierdzę inaczej... w moim podpisie jest 50l BW tak ? Cały zbiornik jest na korzeniach sosny i olchy.Większe problemy z olchą były.Z sosnowymi zero problemów.Miękkie drewno na słońcu szybko wyschło ,potem gotowanie w soli pół godziny i korzeń gotowy
SPRZEDAM - KLIK !
-270l -
Malawi GG 3341234
-122,5l -
Malawi
-112l - -
Malawi
-57l - Roślinne
-54l - Kotnik - Malawi
-50l - Black Water
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Czyli jednak drzewo drzewu nie jest równe

Słyszałem jeszcze o jakiś sposobach pozbywania się żywicy poprzez gotowanie we wodzie ze sodą oczyszczoną ale ile w tym prawdy, szczerze nie mam pojęcia bo nigdy nie próbowałem. Sam teraz jestem na etapie przygotowywania korzenia z drzewa liściastego do BW i jak wiadomo, wszystko by chciało się mieć już w akwarium ale niestety się tak nie da
Postów: 1,310
43
Dołączył: 23.11.2009
Ja z uwagi na to ,że nie mam delikatnych ryb to zostawiłem korę,żywicę itd. I żyją ,korzeń nie gnije
SPRZEDAM - KLIK !
-270l -
Malawi GG 3341234
-122,5l -
Malawi
-112l - -
Malawi
-57l - Roślinne
-54l - Kotnik - Malawi
-50l - Black Water
Postów: 430
23
Dołączył: 08.11.2010
Poradzi mi ktoś z moją gałązką...??? Wygotowałem, dwa tygodnie już sie moczy, pojawił się na niej taki czarny nalot można go zeskrobać chociaż mocno się trzyma czy to dobrze czy zle, można już go włożyć do akwarium..??
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Ten czarny nalot to może kora? Oskrob gałąź z tego ile się tylko da, wygotuj w soli a jeśli się do gara nie mieści to polej wrzątkiem parę razy i wrzucaj do akwa. Gałąź była martwa tak?
Postów: 430
23
Dołączył: 08.11.2010
Tak leżała sobie na ziemi, oskrobałem z kory, wygotowałem ja w soli ok 2h i teraz dwa tygodnie się moczy. Jeszcze raz wygotować to coś da..?
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Im więcej gotowania, tym lepiej. Zeskrob tej kory ile się tylko da, zagotuj, wrzuć do akwarium i obserwuj. Nic nie powinno się dziać.
Postów: 430
23
Dołączył: 08.11.2010
Moczyć go jeszcze...?? po ok 3 dniach po podmianie woda robi się żółtawa, czy jak włożę go do zbiornika nie zabrudzi mi wody...??