Postów: 1,802
10
Dołączył: 21.03.2008
Wykluczone
Postów: 53
9
Dołączył: 30.07.2008
to mam go zostawić żeby sobie tak rósł , tylko odrosty z łodyg małego rogatka mogę oderwać i posadzić?????
Postów: 779
29
Dołączył: 30.04.2009
Oczywiście, że można

a ze strony Kejdi to była malutka ironia. Z rogatkiem jest jak z większością łodygowców, tniesz w pół i sadzisz w podłożu.
Dolnośląskie Forum Akwarystyczne:
www.dfa.net.pl
805L
Postów: 53
9
Dołączył: 30.07.2008
noto ok przytnę w połowie i wsadzę z powrotem w podłoże
nulek3- jeżeli chodzi ci wielkość to 126l
Postów: 273
19
Dołączył: 05.03.2010
Witam

Mam problem, jak przycinać Lysymachię? Korzenie czy gałązki?
Siemka
Kupiłem sobie ładną Lysymachię może ktoś mi pomóc jak ją pielęgnować?( mam 45 litrów, molinezje, gupiki, glonojady)
Posty zostały połączone - nie zaśmiecaj forum_Olek
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.03.2010, 22:17 {2} przez
Olek.)
Postów: 125
11
Dołączył: 11.12.2009
Hej,ostatnio patrząc na moje meszki postanowiłem coś zmienić z ich wyglądem ,i tu mam pytanko ma ktoś jakieś doświadczenie z przycinkom chodzi mi o formowanie zaokrąglanie itd ma to jakieś znaczenie pod względem szybkości rośnięcia ?
Postów: 49
15
Dołączył: 22.01.2009
jedno wiem, swój ciąłem normalnie i ładnie rósł. potem zjadły go glony ale to inna sprawa

wywaliłem mech , jednak do teraz znajduje nitki mchu, mimo że wciaz go wyciagam, dobrze wyczysc po przycince
Postów: 59
4
Dołączył: 09.02.2010
Tniesz jak chcesz. Możesz przycinać i formować jak żywopłot. Mech staje się wtedy bardziej gęsty. Pamiętaj, że im głębiej będziesz ingerował w mech tym bardziej natrafisz na brzydkie, brązowe kawałki niedoświetlonego mchu. Czyli wszystko z głową trzeba robić.
60L/240L/340L. Nie znam się. Nie chcę wiedzieć. I ja Ciebie też.
Andrzej Vader Łódź
Postów: 859
38
Dołączył: 10.12.2008
"Mchy rosną w różnym tempie i przycinkę powinniśmy dostosować do tempa wzrostu. Warto systematycznie przycinać mchy, aby wzmóc ich wzrost. Dzięki temu mchy będą gęstsze i ładniej wybarwione. Można również wyrywać nadmiar gałązek ale wtedy naruszamy całą darń i przez to można zachwiać wzrost i ewentualnie formowanie mchu.
Warto co jakiś czas zerwać całą darń z korzenia i wyczyścić całość poprzez przepłukanie. Tak wyczyszczony mech powinniśmy podzielić na mniejsze porcje i od nowa rozsadzić na korzeniach. Dzięki temu zabiegowi możemy podwoić lub nawet potroić ilość naszego mchu, który będzie mógł dalej się rozrastać."
http://novina.pl/art_mosspa.html
Zapraszam na Dolnośląskie forum akwarystyczne
www.dfa.net.pl
Postów: 119
15
Dołączył: 11.10.2009
A ja mam takie pytanko - dlaczego po przycince peacock moss mi zbrązowiał i ogólnie część gałązek 'uschła'? Dodam jeszcze że reszta roślinek ma się świetnie :|
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2010, 14:47 {2} przez
Narybek.)