• 5 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

[112l] krewetkowe Iwagumi (aktualizacja 13.01.'12,S010P91)
#21

Ależ ładny bojownik!
Brakuje nurzańca na tyle, poza tym ciekawie.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#22

pajka2211 napisał(a):ps. gdzie kopiłeś akwa?

Na allegro, w sumie mogę polecić, bo przyszło szybko i ładnie zapakowane, chciałem polecić, ale widzę, że już nic nie sprzedają.

apri cort napisał(a):Ależ ładny bojownik!
Brakuje nurzańca na tyle, poza tym ciekawie.

Dzięki- uratowałem go z kulki Wink
nurzaniec już raz miał być zasadzony, ale coś mi padł. Czekam na kolegę, bo niedługo ma robić przycinkę. W sumie bardzo ładnie mi rośnie ta roślinka podobna do kabomby (na zdjęciu pierwszym planie zaraz obok kokosa), już mam ją zasadzony prawie cały tył. Ogólnie jak jeszcze mi się trochę roślinność rozkrzewi to zrobię jakieś aktualne foto.
#23

No bo ja to się tu jeszcze nie udzielałam na tym twoim temacie Smile Po pierwsze: daj aktualizacje Tongue
Po drugie niegłupia aranżacja, jak rośliny się zagęszczą będzie pięknie. Korzeń fajny Ci się trafił. No a bojek...cud miód maliny. Mój pierwszy bojownik był dokładnie taki sam. Wogóle zawsze takie miałam bo mam słabość do niebieskiego Smile Ładna kolorowa obsada. Woda widzę przejrzysta (a to tez zasługa tego że zbiornik nówka funkiel nie śmigany), u mnie to rysa na rysie rysą pomiata ;/
#24

mcda-p napisał(a):daj aktualizacje Tongue[...]jak rośliny się zagęszczą będzie pięknie[...]No a bojek...cud miód maliny[...]Woda widzę przejrzysta

Aktualizację dam jak będę zadowolony ze stanu w jakim jest akwarium Smile. Na razie tak nie jest, bo jak zmontowałem bimbrownie, to miałem mega inwazje glonów i rośliny mi zdechły prawie do zera :/ Teraz powoli odżywają. No i im jest ich więcej tym mniej glonów. Tak więc wszystko idzie ku lepszemu Smile.

Bojek cud miód maliny się zgodzę Smile, w sumie to dzięki niemu założyłem akwarium bo go z kuli uratowałem Smile. Jest żwawy, panuje nad wszystkimi rybami w akwarium i ugania się cały czas za samiczkami Wink.

Woda nawet chyba cały czas jest w miarę ok, dbam o systematyczne podmiany, a filtr też jest odpowiedni, a może i nawet trochę na wyrost.

Aaaaa i jeszcze muszę w końcu bristol czarny na tło rzucić zamiast szarego papieru, ale coś nie mogę zlokalizować papierniczych w nowym miejscu zamieszkania Wink
#25

No trudno...a nie ukrywam tak liczyłam na tą aktualizację Sad

W takim razie masz kopa na szczęście -> walcz z glońskami, bo to świństwo paskudne Smile

Cytat:ugania się cały czas za samiczkami

- ej napisałeś tak, żeby mojemu było głupio?! Tongue heh...
#26

mcda-p napisał(a):No trudno...a nie ukrywam tak liczyłam na tą aktualizację Sad

A jak byś trochę poszperała to być znalazła zdjęcie sprzed kilku dni. Wprawdzie bez głównego oświetlenia i z roślinkami zwiniętymi, bo już noc była, ale zawsze coś Wink
http://www.akwaswiat.net/oswietlenie-led...#pid172258

Ogólnie jest dramat Tongue, tylko jedna roślinka mi dobrze w miarą rośnie taka podobna cabomby, aż zaraz się spytam w odpowiednim dziale jak się nazywa Wink. Z prawej mi się widzi nurzaniec, ale coś się nie przyjął już raz. Muszę spróbować jeszcze.
Dobra- obiecuję po świętach dać aktualizację Wink

mcda-p napisał(a):- ej napisałeś tak, żeby mojemu było głupio?! Tongue heh...

Ależ skądże znowu, nigdy bym tego nie zrobił Bogdanowi Wink
#27

Ależ dramat o matko Tongue
Możesz tak szprytnie odwrócić uwagę widza od roślin np ciekawie formując dno. Porób jakieś fałdki, żeby nie było tak od linijki (jeśli Ci się zachce, bo wiem po sobie, że człowiek ma takie dni kiedy się nie chce). A rośliny w swoim czasie Smile Może one tak słabo ciągną bo nie należą do najmniej wymagających a zbiornik jest młody.

Bogdan jest spoko rybą- kuma czaczę, jak trzeba do zdjęcia to wie który ma profil ładniejszy i jak się ustawić, ale niestety delikates z niego i można go urazić no Smile
#28

mcda-p napisał(a):Ależ dramat o matko Tongue

Cicho Tongue, pisałem że się pozwijały roślinki Wink
Nie no będzie lepiej Smile, muszą tylko odżyć Wink No i z prawej muszę coś posadzić jakąś kępkę, co by tam pustkę wypełniła. Niedługo mam dostać od znajomego jakieś roślinki po przycince, to może coś się znajdzie Smile Najważniejsze, to że najgorsze mam już za sobą i teraz będzie już tylko lepiej Smile
Przykuć uwagę do dna mówisz? Tylko gdzie ja teraz orzechy włoskie znajdę Wink

Nie no popracuję trochę w okolicach świąt Smile
#29

Nie no, ja nadal proponuje zamącić tylko jakim patykiem żwir, uformować pagórki i doliny.
Orzechy takie obłupane w kupie to mogą też ciekawie wyglądać. Nie wiem gdzie można dostac orzechy - ja miałam od babci, bo ona ma wszystko Wink
A po świętach czekam na obiecaną aktualizację Tongue
#30

mcda-p napisał(a):A po świętach czekam na obiecaną aktualizację Tongue

No to masz Tongue
   

Ogólnie zmiany co się działo z akwarium od ostatniej aktualizacji, czyli prawie od początku:
- roślinki pięknie puściły
- podłączyłem CO2 i zbiegło to się w czasie z wielką inwazją glonów
- 90% roślinek padło Tongue
- samice bojownika wyjadły krewetki- do osobnego krewetkarium uratowałem tylko jedną J.I.Jane co się pod korzeniem chowała.
- rośliny powoli zaczęły puszczać, choć z bacopa rogatek i moczarka wyginęła całkowicie.
- kilkanaście dni po zakupie padły mi otoski Sad, nie wiem może akwarium jeszcze nie dojrzałe, ale niby stało te 2 tyg., a może chore były ze sklepu Sad.
- Po ataku glonów tylko limnophila sessiliflora jako tak rośnie
- Roślin coraz więcej, glonów coraz mniej.
- z braku otosków w całym Wrocławiu i chęci walczenia z glonami zakupiłem 4 małe ~4cm kosiarki, które teraz już mają z 7cm i przymierzam się do ich oddania.
- Niestety bojownik Radek został sam Sad Jedna babeczka głupia mi podpłynęła pod gąbkę jak czyściłem szyby i wyskoczyła z akwa na panele z 1,5m, żyła jeszcze z 3 dni, ale ostatecznie padła. Druga jakieś choróbsko złapała chyba, bo utyła strasznie i padła Sad, po sekcji zwłok stwierdzono nagromadzenie się ropy w brzuchu.
-uratowałem 2 mieczyki z 20l Wink, w sumie przez przypadek, bo mi kolega przyniósł z narybkiem gupika który wyjada mi oczliki w krewetkarium Smile
-kilka dni temu odwiedziłem kolegę który mi podarował trochę roślinek po przycince. Zrobiłem małe przemeblowanie, czyszczenie dokładne z glonów + czyszczenie filtra i mam nadzieję, że glony już nie wrócą.

Hygrophilia polispermapo lewej była już wysoka, ale dół był strasznie ogloniony, więc musiałem przyciąć, teraz znów muszę czekać aż zasłoni grzałkę i odpływ.
Ogólnie w miarę jak wycofują się glony, roślinność powoli zaczyna mi się podobać.

Ah i proszę wybaczyć drobną prowokację na pierwszym planie Tongue


Skocz do: