• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak w młodym wieku zarobić w mieście a jak na wsi ? Czy warto się uczyć ?
#11

na króliki to musisz sam klientów znaleźć, lub w gazecie, bo do rzeźni po 3 zł/kg są... ja mam nowozelandzkie, to już mogę drożej brać... zobaczę jakie się wykocą, jak czyste to nawet 7 zł/kg

na budowie trochę mozolna praca, ale za taką kasę! ja mam 14 lat... no u rodziny zawsze lepiej!
mój rekord jak miałem 12 lat i poszedłem zbierać truskawki, na początku mnie chcieli z pola wywalić, ale po 10 godzinach zatrzymywali, żebym jeszcze rwał... (gorączka, ludzie już do domu się porozjeżdżali... wtedy zarobiłem całe 50 złotych... a niektóre dorosłe osoby nawet nie połowę tego co ja... a dobre truskawki dopiero na koniec się zaczęły...

Zajmij się w pierwszej kolejności ortografią...
#12

Adamas1 napisał(a):w królikach trzeba troche pracować, bo latem co 2 tygodnie gnoje, codziennie rwanie lucerny itp. można troszke na truskawkach...
Dodatkowo z takim podejściem do zwierząt zostań lepiej przy truskawkach...
#13

Dziwi mnie wasza chęć zysku kosztem życia zwierząt... Ochrzaniacie ludzi za to, że trzymają ryby w nieodpowiednich warunkach, a gotowi jesteście rozmnażać króliki tylko po to, żeby je potem sprzedawać do rzeźni?? To jest szczyt obłudy!!
A poza tym mając 12-15 lat to macie siedzieć na tyłkach i się uczyć, a nie myśleć o zarabianiu pieniędzy! Na to pora przyjdzie. Chyba wam się coś pomieszało, jeśli chcecie pracować w wieku 12 lat...

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#14

heh, a co jesz na śniadanie? odp: chleb z szynką , a z czego jest szynka? odp: z świniaczka, przecierz codziennie każdy z nas je jakieś kiełbasy, a wy mnie opiepszacie... taki jest ten świat! przecierz z takimi poglądami to tylko marchewki jeść, albo schab z sojii... !apri cort! obłuda? a uczyć się nie muszę... mam trójki........!

żeby nie ''my'' to nawet wy miastowi nawet chleba niemieliście by... a kasa zawsze jest potrzebna... duużo wydatków jest na wsi... aby je zaspokoić to conajmniej 300 złotych muszę we wakacje zarobić... chociarzby na remont komara....
#15

żałośni jesteście, tyle wam powiem... te całe zarabianie itp.. Jak będziecie dorośli, mieli dzieci to wtedy myślcie o zarabainiu, a nie teraz, jak już apri powiedziała. Rodzice wam nie dają kieszokowego czy jak to tam ? Zaróbcie sobie u rodziców zrobieniem czegoś dobrego.

Adamas1 napisał(a):duużo wydatków jest na wsi... aby je zaspokoić to conajmniej 300 złotych muszę we wakacje zarobić... chociarzby na remont komara....
Bardzoo dużo jest wydatków na wsi... Tongue hahha

Adamas1 napisał(a):chociarzby na remont komara....
Zamiast kombinowania jak zarobić kasę, wzięłabym się na twoim miejscu za naukę ortografii...

Adamas1 napisał(a):na remont komara....
Remont komara !! hahahahaTongue teraz to mnie na koniec rozbawiłeśBig Grin
#16

ahhhhhhhhhhh, wy tylko od rodziców byście wyciągali... trzeba się usamodzielnić... a nie... dlaczego Cię rozbawiłem?, przecierz na wsi każdy chłopak ma komarka... ;p powaga ;p wy mieszczuchy wszędzie blisko macie, a ja? ...

ps. a czy siępisze wróbel, czy wrubel, to zawsze będzie ptak! albo *u*wa czy *ó*wa to zawsze to samo ;p
#17

Widze Adamas właśnie po Twojej wypowiedzi jak Ci nauka idzie... trójki, ależ ambitny jesteś! Weź sie za naukę, idź na dobre studia i znajdziesz w przyszłości porządną robotę. I nie będziesz się musiał wysilać, jak zarobić. Tylko mi nie pisz, że się mądrzę, bo jestem miastowa. Mądrzę się, bo się uczyłam i teraz nie muszę myśleć o zarzynaniu królików.

<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
#18

Adamas1 napisał(a):ahhhhhhhhhhh, wy tylko od rodziców byście wyciągali... trzeba się usamodzielnić... a nie... dlaczego Cię rozbawiłem?, przecierz na wsi każdy chłopak ma komarka... ;p powaga ;p wy mieszczuchy wszędzie blisko macie, a ja? ...

ps. a czy siępisze wróbel, czy wrubel, to zawsze będzie ptak! albo *u*wa czy *ó*wa to zawsze to samo ;p

Bo od tego rodzice są, żeby ciebie utrzymywali, jak będziesz dorosły to się usamodzielnisz, a teraz to się lepiej ucz żeby w przyszłości znaleźć jakąś pracę, a nie ulice zamiatać...

Właśnie bym powiedziała odwrotnie, że na miasto też jest daleko a na wsi można na piechote zapierdzielać do sąsiada czy tam na pole, czy gdzie wy jeżdzicie, a nie komarkiem, chociaż świeże powietrze.
Irytuje strasznie mnei twoja ortografia, poucz się najpierw podstaw języka polskiego a później się publicznie wypowiadaj.

Edit:
Apri masz całokowitą rację i się z tobą zgadzam!
#19

apri cort napisał(a):Ochrzaniacie ludzi za to, że trzymają ryby w nieodpowiednich warunkach, a gotowi jesteście rozmnażać króliki tylko po to, żeby je potem sprzedawać do rzeźni?? To jest szczyt obłudy!!
Owszem, obłuda. Mniej więcej taka sama jak pouczanie o nieodpowiednich warunkach dla ryb a na obiad wcinanie kotleta jak później trafnie akurat zauważa Adamas1

apri cort napisał(a):A poza tym mając 12-15 lat to macie siedzieć na tyłkach i się uczyć, a nie myśleć o zarabianiu pieniędzy!
Zgadzam się w 100%

Adamas1 napisał(a):przecierz codziennie każdy z nas je jakieś kiełbasy, a wy mnie opiepszacie...
Nie każdy.
Adamas1 napisał(a):taki jest ten świat! przecierz z takimi poglądami to tylko marchewki jeść, albo schab z sojii... !apri cort! obłuda?
Taki jest Twój świat.
Twoje kulinarne ograniczenie jest co najmniej smutne...

Adamas1 napisał(a):a uczyć się nie muszę... mam trójki........!
Brawo, możesz być z siebie dumny...
Udzielając korków w godzinę zarabiasz 25-50 zł (nie lepiej tak niż cały dzień siedzieć na polu ? Co kto lubi...)

Adamas1 napisał(a):duużo wydatków jest na wsi... .
Mówisz tak bo nie mieszkasz w mieście... Wink

Adamas1 napisał(a):ahhhhhhhhhhh, wy tylko od rodziców byście wyciągali... trzeba się usamodzielnić... a nie...
Bzdura... wiele osób próbuje w dość młodym wieku pracować ale nie mając 12 lat !!

Adamas1 napisał(a):wy mieszczuchy wszędzie blisko macie, a ja? ...
Bzdura...przykładowo dojazd na uczelnię zajmuje mi od 40 min do 1,5h - w zależności od korków.

Adamas1 napisał(a):ps. a czy siępisze wróbel, czy wrubel, to zawsze będzie ptak! albo *u*wa czy *ó*wa to zawsze to samo ;p
No i brawo, z takim podejściem całe życie będziesz się zastanawiał czy lepsze truskawki czy króliki :/
Poza tym warto się uczyć nie tylko dla kasy.


Hyde Park czy nie - zaznaczam, że to forum akwarystyczne (gdzie wypowiadają się miłośnicy zwierząt) a nie jakiś rzeźny agrobiznes dla małoletnich.
#20

ale hyde park jest od tego, a trzeba zacząć myśleć... fakt rodzice są od utrzymania, ale właśnie dlatego nie chce ich obciążać jeszcze komarem ;p, a tak blisko nie mam, bo po mleko do gospodarza, codziennie komarem jeżdże 2 km (w obie strony)... do kościoła tak samo... a do szkoły godzina bez korków... takie większe miasto 25 km odemnie jest, a na sam autobus muszę czekać prawie 35 minut... bo są 2 na całe gimnazjum... a komarkiem 10-20 minut jade ;p (zależy czy mam dobre części...Wink ... na studia raczej nie pÓjde, raczej się troche naucze motocykle naprawiać lub samochody to będe sprzedawał ;p a zawód sięjeszcze zobaczy ;d ale chyba stolarz (dziadek-stolarz, tata- stolarz, no i ja z tradycji nie wyjde ;p, pozatym w wieku 5 lat zbijałem toborety...Wink


Skocz do: