AKTUALIZACJA 09.04.14
Chwilę mnie nie było ale postanowiłem przypomnieć o sobie

W skrócie...
Minęły ponad 2 miesiące od założenia akwarium, niestety po drodze spotkały mnie spore problemy z glonami o których pisałem w innym temacie. Przez około 4 tygodnie w zbiorniku pływały gościnnie małe kosiarki które częściowo zlikwidowały problem, jednak tak naprawdę najbardziej pomogły regularne podmiany, węgiel w płynie, ostatnio dodaje także nawóz aqua plant tropicala oraz fakt że akwarium dojrzało. Glonów oczywiście nie pozbyłem się w 100% ale jest ich tak mało że nawet nie ma co gadać. Pojawiły się także ślimaki z tego co mi wiadomo zatoczki ale jak na razie nie mam z nimi problemu.
Obecne parametry wody:
(wg testu jbl)
NO3 - 10
NO2 - 0
GH - >7
KH - 3
pH - 6,8
Cl - 0
Kilka dni temu zakupiłem 10 młodych krewetek red cherry mając pewne obawy że bojownik uzna je za urozmaicenie diety ale na szczęście ma łagodny charakter i niespecjalnie się nimi interesuje, czasem podpłynie i przestraszy ale to wszystko.
Załączam fotki świeżo po przycince roślin (były prawdziwe zarośla), część z gatunków wyleciała a na ich miejsce dołożyłem odrosty tych które ładnie się przyjęły czyli dużego heńka i Limnofili które rosną jak szalone.
Jeżeli macie jakieś uwagi, ew. sugestie to piszcie śmiało, postaram się wziąć to na klatę

Za jakiś czas spróbuję znowu dodać coś nowego.
GALERIA: