28.08.2009, 00:06
apri cort napisał(a):Wiesz, podziwiam takie profesjonalne zagrania. Ja nigdy nie mierzyłam żadnych parametrów, mam kilka wapieni i to wszystko. Może tropheusy są bardziej wymagające od muszlowców...?
Wydaje mi się, że zależy od których muszlowców. Dopiero wgryzam się w ich temat są arcyciekawe. Ogólnie ryby Tangańskie są wymagające. Jeżeli chodzi o Tropheusy, są bardzo delikatne (szczególnie z odłowu) cokolwiek nie tak: woda, karmienie, stres, czasem nawet przestawienie dekoracji, kamieni może równać się "bloat", a wtedy to juz jest bardzo źle
Nie wiem jak by było z hodowlą Trofci bez monitorowania parametrów wody. Chyba ciężko. Chociaż może jak ktoś ma do tego "serce" i "rękę"
Jak to mówią czasem najlepsze jest nic nierobienie


Lałem nawozy i także nic. Cóż może kiedyś się zazieleni. Widziałem, jakiś czas temu u znajomego w dużym Malawi bez roślin udało mu się pokryć zielonymi glonami wapienie, przepięknie to wyglądało, ale zbiornik miał ok 2 lat, a starał sie o zielone glony ok roku