Dzisiaj zrobiłem kolejne kroki. Wyczyściłem akwarium do końca, wczoraj moje stare rybki zabrała ciocia więc akwa do czysta umyłem. Z ciekawości wsadziłem do niego "Surowe" tło:
Potem zacząłem przygotowywania do położenia pierwszej warstwy cr65. Stara miska,pędzel, kubek na pędzel, pół litra wody, no i samo cr65:
Dawałem dość grubą masę na piankę, żeby pozalepiać wszystkie szczeliny, najgrzej było z tą prawą, bliższą częścią gdyż po nałożeniu gipsu była ciążka wiec żeby się nie złamało podłożyłem pod nią pudełko po filtrze (po wyschnięciu się ładnie trzymało)
Wieczorem (całkiem niedawno) poszedłem zobaczyć jak się miewa tło i gdy zobaczyłem że już jest twarda postanowiłem przyłożyć je do akwa
Wszystko pasuje. W poniedziałek położę drugą warstwę a potem najprawdopodobniej w środę trzecią a potem trzeba będzie wybrać farbę.
Teraz pytanie. Czy kamienie można malować farbą? bo chciałbym mieć i kamienie i tło tego samego koloru i w razie jakbym dobrze nie dobrał farby czy mógłbym kamienie pomalować?
Jeszcze co do obsady. Chciałem albo księżniczki, albo ramirezki albo kakadu ale niestety mojej piękniejszej połówce żadna z tych ryb się nie podoba (nie wiem czemu gdyż to ładne gatunki). Powiedziała mi, że chciałaby jakieś żółte, pomarańczowe albo czerwone rybki i tak żeby było ich więcej niż para czy harem. Kurcze już nie wiem co mam wybrać żeby było dobrze a na jakiś kompromis trzeba iść. Znacie jakieś rybki spełniające te wymagania? Jeszcze jutro po prac idą z nią do zoologicznego żeby pooglądać co tam mają. Jak jej się coś spodoba to zapiszę nazwy i w domu poczytam coś o nich więc może coś się znajdzie ciekawego. Jej strasznie podobają się papuzie ale 112l to raczej za małe akwa nawet na 2 ryby.
Pozdrawiam