20.02.2009, 14:12
Kejdi napisał(a):To w zasadzie masz odpowiedź co do oddawania zanieczyszczeń.Marko napisał(a):Zależy co zebrał, jeśli w filtrze trzymamy węgiel który nie był używany po leczeniu to nie ma nic świńskiego do oddawaniamaj napisał(a):Ponadto jest materiałem o dłuższej żywotności z uwagi na pewną zdolność do autoregeneracji.Możesz to rozwinąć? Bo z tego co ja wiem to węgiel trzeba wymieniać co trzy tygodnie bo po tym czasie węgiel zaczyna oddawać do wody wszystkie świństwa które zebrał.
Wymieniamy co 3 tygodnie bo jego właściwości absorpcyjne maleją (i nie pochłania już między innymi nawozów, więc można go śmiało zostawic) - w skrócie.
Natomiast jeśli chodzi o autoregenerację: Bakterie osiadłe na złożach biologicznych w filtrze "pracują" głównie poprzez wyłapywanie składników pokarmowych z przepływającej wody. Natomiast pory wkładu są stopniowo zamulane i ich żywotność maleje.
W przypadku wkładu węglowego bakterie mają bardzo ułatwione zadanie, gdyż mają podany gotowy pokarm pochłonięty i uwiązany na powierzchni węgla. Bakterie "zjadając " go sprawiają, że w to miejsce może zostać zasorbowana kolejna cząsteczka i taki cykl przedłuża kilkakrotnie żywotność wkładu.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.

