06.11.2008, 00:43
Witam! Od 10 lat mam 60l akwarium. Ospa przytrafiła mi się pierwszy raz. Pierwsze ryby zaczęły padać dwa tyg. temu, nie miały widocznych kropek na ciele. Teraz już są kropki, poza tym ryby są niespokojne, rzucają się. W ciągu dwóch dni padło 10 ryb. W tej chwili zostało mi 3 neony, 1 kiryśnik, 1 opaczek i 1 kirysek. Opaczek ma oczy pokryte białym nalotem. Wczoraj zastosowałam leczenie FMC, zgodnie z instrukcją. Chciałam zapytać czy to możliwe, że oprócz ospy mam jeszcze jakieś inne choroby. Zakładam czarny scenariusz, czyli śmierć wszystkich ryb. Czy w takim wypadku powinnam jakoś zdezynfekować akwa, czy też pozbyć się podłoża. Proszę o rady.
