03.11.2008, 23:35
ona dalej żyje.brzuch jej spadł ale cały czas ma takie ostre łuski i płetwy.no i obrała sobie nową pozycję nieruchomo stoi pionowo głową do góry.szkoda mie bieduli.może o nie jest puchlina wodna.ma ktoś może pomysł co z nią zrobić??
