witam.
mam problem z bojownikiem.wczesniej chorowaly mi dwa z tym ze jeden juz ozdrowial po wymianie podmianie wody codziennie ok 10%. drugi bojownika araczeja samiczka dalej choruje.zrobiła się jakas taka zastraszona, siedzie na dnie, ma wzdety brzuch , i cos sie dzieje z jej luskami (ma takie jakby nastroszone) i teraz przestała jeszcze jeść. przeniosłam ja do drugiego akwarium bo boje sie ze moze to cos zarażliwgo. aha pozostale rybki dostaly nowe wieksze akwarium.ok70l
to dobrze ze ja odizolowałaś. Prawdopodobnie pojdzie na straty
To puchlina wodna. Zaraźliwe i nieuleczalne. Awaria nerki i gromadzenie wody w tkankach. Spowodowane prawdopodobnie karmieniem żywymi robalami. Jeśli znasz angielski zajrzyj na:
http://www.bettatalk.com/betta_diseases.htm
Tak zgadzam się z Apri cort to raczej na 100% puchlina wodna też to miałem. U mnie w sklepach zoologicznych przy kupowaniu bojowników mówią że bojowniki mają jeden minus muszą jesć żywy pokarm sprzedają od razu po 5 paczuszek żywej ochotki

szkoda , chyba sie przyjdzie ją uśmiercić, żeby biedula sie nie męczyła.a czy coś należy z robić z rsztą rybek?bo jednak chwilęrazem przebywały/
Nic nie uśmiercaj, sama rybka zejdzie niedługo.
Oto cytat z wątku, w którym wałkowaliśmy temat twojego zbiornika:
nnnita napisał(a):a wiec tak.akwarium ma ok 21 L mam tam 2 molinezjeostroustne, 2 glonojady, kiryska i 4 brzanki no i oczywiscie bojowniki ,2 samiczki i jednego samca. woda ma temperature ok 26 st
pozdrawiam
Powiedz czy coś się zmieniło w obsadzie? Jeśli nie to ,tak jak pisaliśmy wcześniej, trudno utrzymać dobre warunki wodne w takim zbiorniku i twoje ryby będą cały czas narażone na choroby. Albo większe akwarium, albo redukcja obsady do bojownika szt.1 (i to z bólem serca).
Rybkę spróbowałabym jednak leczyć kąpielą długotrwałą gotowym preparatem na puchlinę np. Sera Bactopur Direct w oddzielnym zbiorniku.
Zbiornik główny należy zdezynfekować jednorazowo za pomocą jednego z wariantów:
- rivanolu: 1g /500 L
- wody utlenionej: 3% 1-3 cm3 /10L
- soli akwarystycznej: 1g /1L
a wiec zmienilam zbiornik na wiekszy ok 75 l.chora rybke prznioslam do oddzielnego zbiornika i lecz ja Sera Bactopur Direct juz prawie tydzien czau mi zyje i dzis nawet zaczela jesc wiec moze sie podniesie z tego.pozostale rybki tak jak piszesz dostaly sol akwarystyczna. no i zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie.
No to trzymam kciuki i czekam na kolejne (mam nadzieję dobre) wieści o rybce.
MOJA RYBKA CIĄGLE ŻYJE I DZIŚ NAWET ZACZĘLA TROCHE PŁYWAC WIEC OZE JAKOS SIE WYLIŻE