14.01.2014, 09:16
Jeszcze nie załatwiłem żadnego reduktora zostawiając go odkręcone ani przy migomacie ani w akwarium. Zresztą: "może dojść do uszkodzenia manometrów" nie znaczy, że musi. No ale dobra działajmy zgodnie z instrukcją i nadal nie wiem po co ustawiać wszystko na nowo. Zakładając, że zaworka precyzyjnego w ogóle nie dotykamy to co za problem ustawić na wyjściu z reduktora takie samo ciśnienie jakie było przedtem?
Zresztą z drugiej strony patrząc korekta ustawień może być konieczna już w trakcie sprawnego działania instalacji CO2 więc tak czy inaczej posiadając zwykły dyfuzor czy reaktor i tak trzeba posiadać przyzwoity zaworek precyzyjny by nie dostawać qrwicy za każdym ustawianiem.
Zresztą z drugiej strony patrząc korekta ustawień może być konieczna już w trakcie sprawnego działania instalacji CO2 więc tak czy inaczej posiadając zwykły dyfuzor czy reaktor i tak trzeba posiadać przyzwoity zaworek precyzyjny by nie dostawać qrwicy za każdym ustawianiem.
