30.11.2012, 16:55
(30.11.2012, 10:35)toomeka@wp.pl napisał(a): "Kolega" od samego początku zauważyłem po niektórych postach nastawiony był "miło" do innych. Pewnie nie kochali go rodzice i dlatego taki entuzjazm. Ciekawe na czym by skończył w wyzwiskach przy spotkaniu w cztery oczy?Powalają mnie tacy ludzie co w sieci udają kozaków a przy spotkaniu osobistym już tacy nie są (dwa razy miałem doświadczenia takie)
Pozdrawiam Cię Bartku i nie martw się bo są specjaliści by Ci pomóc.
HMMM wiesz z tym spotkaniem to moglo by byc ciekawie no coz mieszkam w uk wiec lipa ale bylo by milo obic ci morde po 5latach treningow muai thai bylo by to widowiskowe spotkanie buraku
te twoje machanie lapami na wiele by sie nie zdalo

Powalają mnie tacy ludzie co w sieci udają kozaków a przy spotkaniu osobistym już tacy nie są (dwa razy miałem doświadczenia takie)