23.12.2011, 19:39
(23.12.2011, 19:23)Bulkas napisał(a):(23.12.2011, 18:38)mcda-p napisał(a): A cóż ty tam niby sprzątałeś? Ciągle masz porządek, pewnie nawet rąk nie zamoczyłeśTe heteranthery ucinam zawsze do 5-10 cm poniżej poziomu a za 3 dni znowu dotykają tafliZ nimi są największe jaja, bo ciężko to poucinać tak, żeby formowało w miarę fajny krzak. Najmniej wymagające są rotale, przycinam je, czubki wyrzucam i za parę dni znowu to wygląda w miarę ok.
Heńka trochę formowałem, i ucinałem bardziej zaglonione gałązki. No, bo akwarium mimo tego, że na zdjęciach tego tak bardzo nie widać, boryka się z problemem nitkowanych glonów... Dlatego dzisiaj robiłem gruntowne sprzątanie, wymianę waty w filtrze, podmiana 50% wody. Zasadziłem też po prawej stronie rogatka, rok temu pomógł mi w walce z glonami, może teraz też się na coś przyda.
Ogólnie to jak zwalcze glony, to pomyśle nad nieco ambitniejszym pierwszym planem z prawej strony, bo aktualnie jest tam pusto, chociaż heniek już się tam przedzieraOgólnie liczyłem na eleocharisa, ale najpierw porósł glonem, a potem utonął w heńku
Tere fere....
Co chcesz od heteranthery? Na drugi dzień po przycince wygląda bardzo przyzwoicie; cóż z tego, że trzeciego trzeba biec po nożyczki?

PS: Tnij ją z tendencją spadkową ku środkowi baniaka, aż porządnie się zagęści, chociaż nie można powiedzieć, żeby twoja należała do rzadziochy.
Kurczę, jak popatrzeć na początki tego zbiornika, to aż się nie chce wierzyć że to ten sam

Z nimi są największe jaja, bo ciężko to poucinać tak, żeby formowało w miarę fajny krzak. Najmniej wymagające są rotale, przycinam je, czubki wyrzucam i za parę dni znowu to wygląda w miarę ok.