30.11.2011, 20:33
(30.11.2011, 19:59)Basteq napisał(a):(30.11.2011, 19:37)grobel napisał(a): I dzięki za troskę o moje zdrowie, narazie mam się dobrze hehe.
Dobrze ujęte: ''na razie''...
Na coś trzeba umrzeć. Można uprawiać sporty, zdrowo się odżywiać itp. a potrąci Cię na pasach pijany kierowca. Ale zeszliśmy z tematu zdrowia rybek. Może ktoś ma już jakieś doświadczenia? Usunąłem wężyk od napowietrzania w filtrze i zobaczę czy będzie jakaś reakcja.
