05.09.2011, 20:51
Dopóty mój kundel Koks był w kwiecie wieku to codziennie przynosił myszkę albo kreta po drwi na schody. Wody nie trzeba było
Sąsiadowi biobąby rzucałem, żeby miło mu było
(stary ormowiec)
Ale żeby nie było offtopu
Ziemia tak jak piszę - czym tańsza tym lepsza. Kulki nigdy nie dadzą tego co ziemia. Ja kulki dawałem dodatkowo przy szybach pod strzałkę gdzie ziemi nie było.
Sąsiadowi biobąby rzucałem, żeby miło mu było
(stary ormowiec)Ale żeby nie było offtopu

Ziemia tak jak piszę - czym tańsza tym lepsza. Kulki nigdy nie dadzą tego co ziemia. Ja kulki dawałem dodatkowo przy szybach pod strzałkę gdzie ziemi nie było.
