23.07.2011, 12:02
W zasalaniu posiłkuję się obliczeniami bo salimetru nie mam. Z regulacją nie ma problemów bo nawet jak trochę wody odparuję to stężenie przecie nie skacze do sufitu.
I to akwa już jest zlikwidowane niestety :/
Na czas wakacji przewiozłem kolcobrzucha do Zamościa. Spędził 10 godzin w torbie podróżnej ale wytrwał. Poniżej kilka jego zdjęć z tymczasowego lokum.
I to akwa już jest zlikwidowane niestety :/
Na czas wakacji przewiozłem kolcobrzucha do Zamościa. Spędził 10 godzin w torbie podróżnej ale wytrwał. Poniżej kilka jego zdjęć z tymczasowego lokum.
