25.04.2010, 11:52
Witam. Ja swój korzeń znalazłem w lesie. Jest to korzeń dębowy. Był swieży więc go dobrze wysuszyłem pożniej był gotowany przez 3h w wodzie z sola potem w zimnej wodzie sie moczył z tydzień czasu. Wode wymieniałem codziennie , gdy już mniej barwiła ale korzeń nie tonoł wiec wsadziłem go do oczka wodnego i gdy zatonoł to umylem go i do akwarium. Teraz wychodzi mi pleśń na nim nie wiem co z tym zrobić czy zostawić czy szorować czy jeszcze raz go wygotować??
112l ostateczna obsada:
11x razbora klinowa
5x kirysek spiżowy
1x ampularia
2x kosiarka
1+2 pielęgniczka kakadu
1+1 pielęgniczki ramireza
5x otosek
http://www.akwaswiat.net/-112l-ogolne-ak...887-2.html
