29.09.2009, 17:58
Dzięki Ci!!!
. Z ziemią to ja mam problem bo to wszystko po szwedzku jest, a do tego takie potworki słowne, że nawet w słowniku tego nie mogę znależć
. Ale ziemię do kaktusów też znalazłam i rzeczywiście parametry były o wiele mniejsze, a druga ziemia na jaką zwróciłam uwagę była z małą zawartościa wapnia.
No i w każdej były jakieś dodatki kory a podobno ona może podgniwać w akwa. Jak zaczęłam rozmawiać z panią, że potrzebuje ziemię beż żadnych nawozów itp. to najpierw na mnie dziwnie popatrzyła a potem zaczęła dopytywać a po co, dlaczego, na co. No to mówię, że do akwa, na to ona już mnie olała ponieważ jakiś tam jej szef też ma akwa a ziemi nie używa. No i wsumie powiedziała, że wszystkie są z dodatkami czegoś.
Co do roślin to prawda, heniek ma słabo rozwinięty system korzeniowy, ten rodzaj nurzańca zresztą też. Ogólnie rośliny dostane tylko na zamówienie. Więc nie chciałabym, żeby mi padły. Bo jak będę chciała je jeszcze raz kupić to mnie chłopak z domu wyrzuci jak zobaczy cenę
Wątek przeczytałam jakiś czas temu plus chyba wszystkie inne wygrzebane w necie, ale zamiast mi rozjaśnić w głowie to namieszały. Każdy pisze co innego.
Światełko będzie dołożone na 100% tylko muszę poczekać jak mój prywatny elektryk, stolarz, pracownik fizyczny(ustawianie wszystkich szafek
)a ostatnio wierny podglądacz rybek znajdzie dla mnie chwilkę czasu, żeby wybrać się ze mną do sklepu
. Z ziemią to ja mam problem bo to wszystko po szwedzku jest, a do tego takie potworki słowne, że nawet w słowniku tego nie mogę znależć
. Ale ziemię do kaktusów też znalazłam i rzeczywiście parametry były o wiele mniejsze, a druga ziemia na jaką zwróciłam uwagę była z małą zawartościa wapnia. No i w każdej były jakieś dodatki kory a podobno ona może podgniwać w akwa. Jak zaczęłam rozmawiać z panią, że potrzebuje ziemię beż żadnych nawozów itp. to najpierw na mnie dziwnie popatrzyła a potem zaczęła dopytywać a po co, dlaczego, na co. No to mówię, że do akwa, na to ona już mnie olała ponieważ jakiś tam jej szef też ma akwa a ziemi nie używa. No i wsumie powiedziała, że wszystkie są z dodatkami czegoś.
Co do roślin to prawda, heniek ma słabo rozwinięty system korzeniowy, ten rodzaj nurzańca zresztą też. Ogólnie rośliny dostane tylko na zamówienie. Więc nie chciałabym, żeby mi padły. Bo jak będę chciała je jeszcze raz kupić to mnie chłopak z domu wyrzuci jak zobaczy cenę

Wątek przeczytałam jakiś czas temu plus chyba wszystkie inne wygrzebane w necie, ale zamiast mi rozjaśnić w głowie to namieszały. Każdy pisze co innego.
Światełko będzie dołożone na 100% tylko muszę poczekać jak mój prywatny elektryk, stolarz, pracownik fizyczny(ustawianie wszystkich szafek
)a ostatnio wierny podglądacz rybek znajdzie dla mnie chwilkę czasu, żeby wybrać się ze mną do sklepu
