Postów: 18
3
Dołączył: 22.02.2010
Witam!!
Pisze z taką nietypową sprawą, Dziś rano karmiąc rybki zauważyłem iż samica gupika ma rozcięta głowę i krwawi z niej i nie wiem za bardzo co mam zrobić wiec od razu pomyślałem o forum.
Pisz poprawnie !
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.03.2010, 16:25 {2} przez
Kesi.)
Postów: 13
1
Dołączył: 06.03.2010
Przyczyn może być wiele
Wydaje mi się, że mogła ucierpieć podczas zalotów jakiegoś natarczywego samca.
Równie dobrze mogła być to dowolna ryba;/
Trudno powiedzieć
Postów: 18
3
Dołączył: 22.02.2010
a jak to wyleczyc jakies srodki albo odizolowac ja
Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
Ja bym proponowała odizolowanie jej, pewnie jest wystresowana, lub jak masz gęsto zarośnięte akwarium to się sama uchowa do zagojenia.
Postów: 13
1
Dołączył: 06.03.2010
Lepiej ją odizolować, nic na tym nie stracisz, a ona na pewno przeżyje.
Zostawiając ją ryzykujesz jej śmiercią.
Wybór należy do ciebie;D
Postów: 944
36
Dołączył: 07.09.2009
septin co ty pitolisz przepraszam bardzo? szanse są podobne. Jeśli to powaznie wyglada to na 70% padnie... Jeśli jest to rana do zagojenia to się zagoi. Jak ją przeniesiesz to może paść ze stresu...
https://www.facebook.com/pages/From-all-...6571785133
Zapraszam na stronkę na FB i zostawienie lajka!:)
pozdrawiam
Postów: 18
3
Dołączył: 22.02.2010
o kurcze ...... to nie wiem co mam zrobic
Postów: 171
0
Dołączył: 03.03.2010
odizolowac i obserwowac co sie bedzie działo i to nie jest z powodu "zalotów" tylko prawdopodobnie masz jakies ostre krawędzie ozdób itp lub nawet wystarczy jeden ostry kamyczek
"Doświadczenie akwarysty nie jest współmierne z ilością postów na forum"
Postów: 13
1
Dołączył: 06.03.2010
Wiele zależy od tego jakie warunki zapewni jej w separacji, choć oczywiście duży wpływ ma na to stres, albo ostre krawędzi ozdób. Miałem dosyć długo gupiki i zawsze jak były jakieś uszczerbki na zdrowiu to przez zaloty.
Postów: 903
8
Dołączył: 04.03.2010
Warto ją odizolować. Jeżeli padnie podczas przenosin - cóż bywa, ale z drugiej strony może Cię to przed większymi stratami uchronić. Jeżeli rybka jest ranna i zestresowana to bardzo łatwo może się pochorować i wszystkie inne rybki zarazić. U mnie jeden, zdawałoby się, lekko kontuzjowany bojownik nabawił się jakiejś zarazy i prawie wszystkie inne ryby przez to padły.