Rozcięta głowa Gupika -
krecik133 - 06.03.2010
Witam!!
Pisze z taką nietypową sprawą, Dziś rano karmiąc rybki zauważyłem iż samica gupika ma rozcięta głowę i krwawi z niej i nie wiem za bardzo co mam zrobić wiec
od razu pomyślałem o forum.
Pisz poprawnie !
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
septin - 06.03.2010
Przyczyn może być wiele
Wydaje mi się, że mogła ucierpieć podczas zalotów jakiegoś natarczywego samca.
Równie dobrze mogła być to dowolna ryba;/
Trudno powiedzieć
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
krecik133 - 06.03.2010
a jak to wyleczyc jakies srodki albo odizolowac ja
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
akinom.93 - 06.03.2010
Ja bym proponowała odizolowanie jej, pewnie jest wystresowana, lub jak masz gęsto zarośnięte akwarium to się sama uchowa do zagojenia.
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
septin - 06.03.2010
Lepiej ją odizolować, nic na tym nie stracisz, a ona na pewno przeżyje.
Zostawiając ją ryzykujesz jej śmiercią.
Wybór należy do ciebie;D
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
Maciej_krakow - 06.03.2010
septin co ty pitolisz przepraszam bardzo? szanse są podobne. Jeśli to powaznie wyglada to na 70% padnie... Jeśli jest to rana do zagojenia to się zagoi. Jak ją przeniesiesz to może paść ze stresu...
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
krecik133 - 06.03.2010
o kurcze ...... to nie wiem co mam zrobic
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
pawllo0808 - 07.03.2010
odizolowac i obserwowac co sie bedzie działo i to nie jest z powodu "zalotów" tylko prawdopodobnie masz jakies ostre krawędzie ozdób itp lub nawet wystarczy jeden ostry kamyczek
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
septin - 07.03.2010
Wiele zależy od tego jakie warunki zapewni jej w separacji, choć oczywiście duży wpływ ma na to stres, albo ostre krawędzi ozdób. Miałem dosyć długo gupiki i zawsze jak były jakieś uszczerbki na zdrowiu to przez zaloty.
RE: Rozcięta Głowa Gupik -
Yacek - 07.03.2010
Warto ją odizolować. Jeżeli padnie podczas przenosin - cóż bywa, ale z drugiej strony może Cię to przed większymi stratami uchronić. Jeżeli rybka jest ranna i zestresowana to bardzo łatwo może się pochorować i wszystkie inne rybki zarazić. U mnie jeden, zdawałoby się, lekko kontuzjowany bojownik nabawił się jakiejś zarazy i prawie wszystkie inne ryby przez to padły.