Tak mi jakoś coś nie wychodzi, ponieważ wodę mam nadal mętną.

Jak długo muszę czekać? Wcześniej czekałam ok. tygodnia, zanim zrobiła się klarowna, jednak teraz woda zamiast lepsza jest coraz gorsza. Pływa w niej mnóstwo maleńkich drobinek nie wiem czego, prawdopodobnie resztek sałaty, którą dostają ślimaki. Mimo, że to co zostaje, usuwam. Jak sałatę wkładam ok godz. 3 to wyjmuję ją koło poludnia następnego dnia, może powinnam robić to szybciej?
Albo to wina nowego korzenia, nie wiem (niestety nie tonie )
Wiem, że filtr mam za mały więc trochę potrwa zanim się coś zmieni. Ale aż tak brzydkiej wody nie miałam. Acha, i filtr wyczyściłam.
No trudno, zdjęcia dodam z taką wodą, jaką mam. Przynajmniej dowiem się coś o wystroju akwa. I teraz tak :
-kamień na korzeniu przytrzymuje go, żeby nie wypłynąl, postaram schować go gdzieś, żeby nie było widać (korzeń kupiłam w sklepie, gdzie był dział dla rybek a nie np. terrarium, więc może kiedyś zatonie? )
-tak jak wcześniej pisałam, w kwietniu kupię więcej roślinek, chciałabym, żeby mech jawajski pokrywał korzeń, może kupie więcej kabomby, wydaje mi sie, że po prawej to własnie ta roslinka, albo zamiast tego nurzaniec, zastanawiam się też nad wgłębką na powierzchni i/lub trochę na dnie.
Myślę o akwarium z duuuużą ilością roślin.
-biało czarny żwirek usunę z powierzchni, a ten, który widać pod spodem też będę chciała zamaskować drobnym
Na razie nie chciałam robić tak szybko restartu akwarium i wymieniać całości, więc przysypałam.
-kawałek korzenia, który jest po prawej stronie nie wiem czy nie lepiej położyć tak po prostu na żwirku, może ukośnie gdzieś z prawej strony ( bo ten duży jest teraz trochę centralnie),
-dałam także kulki JBL, czytałam, że kulki, ale akurat innej firmy, mogą też mącić wodę