• 4 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Czy ona jest kotna (jest w ciąży) ? Wszelkie pytania na ten temat proszę zadawać tutaj !
Toungue 

Mam do Was pytanko. Czy moja platka jest w ciąży a jeśli jest to za ile powinnam spodziewać się małych dziubdzich rybek? Bo nie wiem kiedy powinnam ją odłowić. Dołączam pare zdjęć, może nie są zbyt dobrej jakości ale cóżTongue { chodzi mi o tą platkę co ma czarne plamki na ogonie} Naczytałam się dużo o czarnych plamkach przy odbycie jeśli rybka jest w ciąży ale ja u siebie takiej plami za bardzo nie widzę. Fakt, coś tam jej się ściemniło ale nie wiemBig Grin Z góry dziękuje za pomoc!


Załączone pliki Miniatury
               

zbyt dużo tu nie widać ale chyba możesz się spodziewać potomstwa.Dopatruj się plamki.

"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki"





no właśnie wiem że mało widać..bo to czwana bestia jest, jak chce jej cyknąć fotkę to ucieka o_O. nie wiem zupełnie za ile powinnam się spodziewać zabawy w porodówkę;p jesli oczywiście jest w ciąży

jeżeli nie widac czarnej plamki to początkowe stadium

"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki"





nie ma głupich pytań?

jak zwykłą platka, tylko, ze ma brzuch duzo bardziej zaokraglony.

Moja Molinezja żaglopłetwa jest kotna (w ciąży) wiem to bo jest gruba jak beczka SmileSmile Tylko ona jest już w ciąży bardzo długo i martwię się o nią bo jest coraz grubsza i przy ogonie na brzuszku w okolicach odbytu po prostu jej skóra się wytarła po jednej i po drugiej stronie, ma delikatne ranki, boje się że mi pęknie tak jak napisał kolega wyżej. Niestety nie mam kotnika bo nie sądziłam, że kiedyś rybki mi sie rozmnoża i w sumie nie dbam o to żeby były maluchy, bo raz że pewnie byłoby ich dużo, a dwa że nie miałabym potem co z nimi zrobić. Ale o moja rybkę się martwię, czy powinnam ja jednak mimo wszystko oddzielić od pozostałych???

P.S. Rybka naprawdę może pęknąć????

Give me some fish gimmie gimmie some fish...

Przyszedl czas i na mnie, od kilku dni zauważyłem zmianę w budowie mojej Gurami, zrobiła się pękata i wyraźnie pociemniała, mam tez samca, który nie bardzo kwapi się do budowy gniazda ani jej nie atakuje. poprzednie gurami które w krótkim czasie dośc mocno przybrały kończyły po kilku dniach na dnie z wygryzioną dziurą w brzuchu, nie chciałbym za żadne skarby by ta podzieliła ich los. piszę bo potrzebuję waszej rady, czy mam ją odłowic i przenieść? czy może czekac co będzie dalej? Nie wiem do końca na czym polega wspomniane gniazdo ale wiem że samiec ja wyciska. Co mam robić?


Załączone pliki Miniatury
   

słuchajcie wczoraj wieczoram moje 3 gupiki miały czrną plame w okolicach odbytu i to dużą plame wszystkie mają duże brzuchy ale dziś rano 2 gupiki nie miały tej plamy ale duży brzuch tak
MOJE PYTANIE BRZMI TAK CZY SĄ ONE W CIĄŻY
I CZY MOGŁY URODZIĆ W NOCY I JE ZJEŚĆ POZDRAWIAM[/color]

To pewnie są kotne. I mogły wykocic się w nocy i zjeśc narybek. W końcu to są kanibale xD

bartek99, czy zainteresowałeś się już w jakikolwiek sposób szukaniem nowego domu dla swoich ryb które wymieniliśmy w innym temacie czy postanowiłeś martwić się jedynie tym, że nie przybędzie Ci ich jeszcze więcej ?


Skocz do: