Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
03.05.2008, 19:31
Siemka!
Kilka tygodni temu kupiłam na allegro symfonie złota i siarczan potasu. Podobno bardzo dobrze wpływa na roslinki

mi bardzo szybko rosną takie jedne nie wiem jaka roślinka zapomniałam nazwy. Czy to może spowodować nadmair NO3 czy może ryby denne?? Podminiam raz na rydzień 20-30% wody.
może ktoś używa też symfonii złota i siarczanu potasu to możę sie podzieli ze mną swoimi osiągnieciami ??
Postów: 591
6
Dołączył: 20.02.2005
wikiii napisał(a):Kilka tygodni temu kupiłam na allegro symfonie złota i siarczan potasu. Podobno bardzo dobrze wpływa na roslinki
mi bardzo szybko rosną takie jedne nie wiem jaka roślinka zapomniałam nazwy.
Bardzo dobrze wpływa jeśli go brakuje, wprawdzie uważa się że potas nie jest groźny przy przedawkowaniu, ale utrudnia asymilację innych metali. Pamiętaj lepsze jest wrogiem dobrego, jeśli wzrost i kondycja roślin jest zadawalająca bezpieczniej jest nic nie kombinować.
wikiii napisał(a):Czy to może spowodować nadmair NO3 czy może ryby denne?? Podminiam raz na rydzień 20-30% wody.
może ktoś używa też symfonii złota i siarczanu potasu to możę sie podzieli ze mną swoimi osiągnieciami ??
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pytając czy siarczan potasu może spowodować nadmiar azotanów?
Jeśli dobrze zrozumiałam pytane to odpowiedź powinna brzmieć nie, a nawet często jest wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi o symfonię to na holenderskim znajdziesz wszystko ci jest z tym związane, łącznie ze sposem wykonania nawozu oraz masę doświadczeń związanych z jej stosowaniem
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
Cytat: Bardzo dobrze wpływa jeśli go brakuje, wprawdzie uważa się że potas nie jest groźny przy przedawkowaniu, ale utrudnia asymilację innych metali. Pamiętaj lepsze jest wrogiem dobrego, jeśli wzrost i kondycja roślin jest zadawalająca bezpieczniej jest nic nie kombinować.
Aha ,ja nie bede na pewno nic kombinować

a symfonia złota?
Cytat:
powinna brzmieć nie, a nawet często jest wręcz odwrotnie. Jeśli chodzi o symfonię to na holenderskim znajdziesz wszystko ci jest z tym związane, łącznie ze sposem wykonania nawozu oraz masę doświadczeń związanych z jej stosowaniem
wręcz odwrotnie - czyli ?
a na holenderskim czyli gdzie, to jest forum tak?
Postów: 591
6
Dołączył: 20.02.2005
Stosowałam symfonie złota kiedy fascynowała mnie akwarystyka roślinna. Przyznaje że moich warunkach się sprawdziła, oczywiście po małej modyfikacji zero [problemów z glonami wzrost roślin całkiem przyzwoity, czego więcej można chcieć?
Zapoznaj się z tym wątkiem
http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vie....php?t=216
Ja ze swojej strony napiszę, że stosując symfonie trzeba co kilka miesięcy - powiedzmy co pół roku - robić dwu, trzytygodniową przerwę w nawożeniu, podmieniając przy tym wodę jak zwykle tyle że bez nawozów. Symfonia ma odrobinę za dużo miedzi. Początkowo to nawet roślinom służy, jednak z biegiem czasu jego koncentracja staje się zbyt duża.
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
aha.... dzieki za pomoc... masz ode mnie punkt w reputacji..

teraz juz wszystko na ten temat mniej wiecej wiem
Postów: 444
3
Dołączył: 25.02.2008
ja też to stosowałem i odradzam
Postów: 591
6
Dołączył: 20.02.2005
wikiii napisał(a):masz ode mnie punkt w reputacji.
Dziękuję Wik(3i)

Jak ja byłam tu nieomal codziennym gościem to nie mieliśmy takich zachęt. Nam musiało starczyć słowo dziękuję.

Prawdę powiedziawszy to nieomal to samo i nawet mi się podoba, szczególnie że decyzja zależy od nas a nie od tych ważniaków, moderatorów.
Przepraszam za spam, obiecuję że to ostatni raz.
Postów: 794
36
Dołączył: 17.02.2008
no to ja też bardzo dziekuje za pomoc reputacją


a sula dlaczego niby odradzasz symfonii?? mi codziennie rosliny sie powiekszają o 2 cm
Postów: 444
3
Dołączył: 25.02.2008
mi bez tej symfonii rosną codziennie po 4 cm i leje tradycyjne nawozy