Postów: 71
20
Dołączył: 20.02.2015
Nie kolego, nie przekarmiam żadnych ryb, posiadam m.in. żarłoczne pielęgnice poza tym baniaków mam kilka.
Postów: 334
6
Dołączył: 30.08.2014
przemkowy potwierdzam moje pielęgnice zebry w ilości 18 sztuk zjadają 2-3 kostki co 3 dni na jedno całodniowe karmienie
450L Pielęgnice Zebry i Żółw Czerwonolicy
300L Malawi + rośliny
283L Ogólny hodowla żyworódek i ampularii
144L Krewetkarium
30L Raki Marmurkowe
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
(12.04.2015, 17:09)przemkowy napisał(a): Nie kolego, nie przekarmiam żadnych ryb, posiadam m.in. żarłoczne pielęgnice poza tym baniaków mam kilka.
Jeżeli ryby nie zjadają całego podanego pokarmu to są przekarmiane
Postów: 334
6
Dołączył: 30.08.2014
Napisał przecież że podaje x pokarmu i ten x jest zjadany ale rozmnaża x+y i y zostaje rozmrożone i nie podane także nie przekarmia
450L Pielęgnice Zebry i Żółw Czerwonolicy
300L Malawi + rośliny
283L Ogólny hodowla żyworódek i ampularii
144L Krewetkarium
30L Raki Marmurkowe
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
(12.04.2015, 12:17)przemkowy napisał(a): ... przy moich żarłokach jedna kostka starcza na niecały dzień, wtedy daje drugą jednak z niej czasami troszeczkę zostaje...
(12.04.2015, 23:27)Tole napisał(a): Napisał przecież że podaje x pokarmu i ten x jest zjadany ale rozmnaża x+y i y zostaje rozmrożone i nie podane także nie przekarmia
tak to zrozumiałeś, ja trochę inaczej, czyli co tą resztę, która czasem zostaje wyławia, czy karmi "z ręki" ? Ja proponuję przekroić drugą kostkę i to co nie ma być wykorzystane, umieścić z powrotem do zamrażarki, tylko nie piszcie, że nie da się przekroić.
Postów: 71
20
Dołączył: 20.02.2015
Ja nic nie wyławiam z baniaka, wiem ile moje ryby są w stanie zjeść, ta część która zostaje w ogóle nie była w akwarium.
Postów: 1,695
14
Dołączył: 29.02.2008
przemkowy a jaką masz obsadę ? tak z ciekawości.
Postów: 71
20
Dołączył: 20.02.2015
Zależy w jakim baniaku ale ogólnie powiem, że mam: pielęgnice niebieskołuską, pielęgnice zebre, akare marońską, pielęgniczki ramireza, różne gupiki, różne neony, prętniki, kiryski, bojownika, razbory, topornice.....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.04.2015, 17:43 {2} przez
przemkowy.)
Postów: 100
5
Dołączył: 29.07.2014
A po co w ogóle komplikujesz sobie życie i zastanawiasz się jak długo może wytrzymać rozmrożony pokarm? Skoro twierdzisz- jak piszesz, że wiesz mniej więcej ile Twoje rybki zjadają, to po prostu rozmroź taką ilość, która wrzucisz jednorazowo do akwarium i po problemie. Wiadomo ogólnie, że każdy pokarm- jaki by on nie był należy zużyć zaraz po rozmrożeniu, bo po jakimś czasie zaczyna się psuć, nie szkoda Ci narażać swoich podopiecznych na niebezpieczeństwo zatrucia ?
240 l roślinne
Postów: 71
20
Dołączył: 20.02.2015
Dlatego resztki, które nie zostaną danego dnia zjedzone wyrzucam, tak było do tej pory, dzielenie kostki nie należy do rzeczy przyjemnych a też nie za bardzo chce mi się to robić