• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pokarm mrożony po rozmrożeniu
#1

Jak długo wg Was pokarm rozmrożony (ochotka, artemia, wodzień itp.) nadaje się do spożycia przez ryby? Najczęściej kostke rozmrażam rano (ok. 9), robaki trzymam w kieliszku więc do wieczora spokojnie wytrzymują, tak?? A jeśli rozmrozić wieczorem to można podać rano?
#2

Wyjmij z zamrażarki rano i włóż do lodówki. W cieple różne rzeczy mogą się dziać.
#3

Ale kiedy jest już rozmrożone, część podałem rybom jednak trochę zostało np. połowa to jak długo jest ona jeszcze zdatna do podania?
#4

Jak będzie w lodówce, to na 100% tak. W ciepłym miejscu może zacząć się psuć.
#5

To jak długo rozmrożony pokarm mogę trzymać w lodówce? 2 dni, 3 ?
#6

Im krócej tym lepiej ale myślę, że do 3 dni będzie ok.
#7

O 3 dni, to sporo, u mnie jednak trochę długo, przy moich żarłokach jedna kostka starcza na niecały dzień, wtedy daje drugą jednak z niej czasami troszeczkę zostaje i właśnie z tym mam problem.
#8

Jak zostanie w lodówce na 1 dzień to nic się nie stanie, a kostkę zawsze możesz przekroić.
#9

Wiele firm ma też blistery z mniejszymi kostkami jednak różnie bywa z jakością...
#10

(12.04.2015, 12:17)przemkowy napisał(a):  O 3 dni, to sporo, u mnie jednak trochę długo, przy moich żarłokach jedna kostka starcza na niecały dzień, wtedy daje drugą jednak z niej czasami troszeczkę zostaje i właśnie z tym mam problem.
przekarmiasz ryby, w takim wypadku jedna kostka dziennie powinna wystarczyć

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg


Skocz do: