• 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pokarm mrożony po rozmrożeniu
#11

Nie kolego, nie przekarmiam żadnych ryb, posiadam m.in. żarłoczne pielęgnice poza tym baniaków mam kilka.
#12

przemkowy potwierdzam moje pielęgnice zebry w ilości 18 sztuk zjadają 2-3 kostki co 3 dni na jedno całodniowe karmienie

450L Pielęgnice Zebry i Żółw Czerwonolicy
300L Malawi + rośliny
283L Ogólny hodowla żyworódek i ampularii
144L Krewetkarium
30L Raki Marmurkowe
#13

(12.04.2015, 17:09)przemkowy napisał(a):  Nie kolego, nie przekarmiam żadnych ryb, posiadam m.in. żarłoczne pielęgnice poza tym baniaków mam kilka.

Jeżeli ryby nie zjadają całego podanego pokarmu to są przekarmiane

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#14

Napisał przecież że podaje x pokarmu i ten x jest zjadany ale rozmnaża x+y i y zostaje rozmrożone i nie podane także nie przekarmia

450L Pielęgnice Zebry i Żółw Czerwonolicy
300L Malawi + rośliny
283L Ogólny hodowla żyworódek i ampularii
144L Krewetkarium
30L Raki Marmurkowe
#15

(12.04.2015, 12:17)przemkowy napisał(a):  ... przy moich żarłokach jedna kostka starcza na niecały dzień, wtedy daje drugą jednak z niej czasami troszeczkę zostaje...

(12.04.2015, 23:27)Tole napisał(a):  Napisał przecież że podaje x pokarmu i ten x jest zjadany ale rozmnaża x+y i y zostaje rozmrożone i nie podane także nie przekarmia

tak to zrozumiałeś, ja trochę inaczej, czyli co tą resztę, która czasem zostaje wyławia, czy karmi "z ręki" ? Ja proponuję przekroić drugą kostkę i to co nie ma być wykorzystane, umieścić z powrotem do zamrażarki, tylko nie piszcie, że nie da się przekroić.

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#16

Ja nic nie wyławiam z baniaka, wiem ile moje ryby są w stanie zjeść, ta część która zostaje w ogóle nie była w akwarium.
#17

przemkowy a jaką masz obsadę ? tak z ciekawości.

200 l agassiza, otoski i rodostomusy
http://s2.ifotos.pl/img/Akwa-2Mjp_hhaahrr.jpg
#18

Zależy w jakim baniaku ale ogólnie powiem, że mam: pielęgnice niebieskołuską, pielęgnice zebre, akare marońską, pielęgniczki ramireza, różne gupiki, różne neony, prętniki, kiryski, bojownika, razbory, topornice.....
#19

A po co w ogóle komplikujesz sobie życie i zastanawiasz się jak długo może wytrzymać rozmrożony pokarm? Skoro twierdzisz- jak piszesz, że wiesz mniej więcej ile Twoje rybki zjadają, to po prostu rozmroź taką ilość, która wrzucisz jednorazowo do akwarium i po problemie. Wiadomo ogólnie, że każdy pokarm- jaki by on nie był należy zużyć zaraz po rozmrożeniu, bo po jakimś czasie zaczyna się psuć, nie szkoda Ci narażać swoich podopiecznych na niebezpieczeństwo zatrucia ?

240 l roślinne
#20

Dlatego resztki, które nie zostaną danego dnia zjedzone wyrzucam, tak było do tej pory, dzielenie kostki nie należy do rzeczy przyjemnych a też nie za bardzo chce mi się to robić Tongue


Skocz do: