Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
To jest praktycznie cały korzeń młodego drzewa i ma mnóstwo rozgałęzień i obawiam się, że nawet po przecięciu bym nie włożył go do piekarnika czy garnka. Póki co mam 2 opcje: Zagadam ze znajomym piekarzem może mi wypiecze korzonek

albo wpakuję go do innego znajomego do kotłowni na dłużej. Dzięki za rady, Pozdrawiam
Postów: 26
5
Dołączył: 09.01.2011
A gdybym sobie przywiózł korzeń(dębowy) z lasu i wygotowałbym sobie go 2 razy i zostawił na 2 tygodnie to by zatonął ?
Postów: 1,310
43
Dołączył: 23.11.2009
Zależy od masywności tego korzenia.W 2 tygodnie wątpię...
SPRZEDAM - KLIK !
-270l -
Malawi GG 3341234
-122,5l -
Malawi
-112l - -
Malawi
-57l - Roślinne
-54l - Kotnik - Malawi
-50l - Black Water
Postów: 26
5
Dołączył: 09.01.2011
Postów: 2,904
4
Dołączył: 11.01.2009
(15.01.2011, 21:03)icytower21.fora.pl napisał(a): A gdybym sobie przywiózł korzeń(dębowy) z lasu i wygotowałbym sobie go 2 razy i zostawił na 2 tygodnie to by zatonął ?
Tak albo nie.
Postów: 34
4
Dołączył: 09.01.2011
mam pytanie kupiłem korzeń mahoniowy w sklepie zoologicznym czy również muszę go poddać obróbce ?
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
To zależy

Jeśli tonie, ja bym go polał wrzątkiem z czajnika i wpakował do akwarium, jeśli nie tonie to gotować do zatonięcia. Zazwyczaj korzenie z zoologicznych są już spreparowane. Dodatkowa "obróbka" nie zaszkodzi a może trochę upewnić ze będzie wszystko ok

Pozdrawiam
Postów: 16
3
Dołączył: 03.01.2011
A ja mam taki problem, że kupiłem używane akwarium i gość mi dorzucił 2 korzenie ze swojego poprzedniego baniaka. ALE...
Korzeń jest suchy, obstukałem go i daje głuchy dźwięk. Zalałem na próbę akwarium włożyłem te korzenie i w ogóle nie toną, nawet mają całkiem niezłą wyporność.
Ale to też jest nie duży problem....
Moczę korzenie już 4-5 dni (dalej zero efektu - jak nie tonął tak nie tonie), wodę wymieniam codziennie.
Wczoraj wyjmuje korzeń (on jest pusty w środku - taki w kształcie tulei) a on strasznie śmierdzi ze środka.
Co to oznacza? Czy jak go wygotuję w wodzie z solą to będzie ok?
Postów: 397
24
Dołączył: 28.11.2009
Gotuj we wodzie ze solą jak najdłużej. jeśli korzeń się nie rozpada to trzymaj go do zatonięcia w jakimś wiadrze i obserwuj co się będzie działo.
Postów: 430
23
Dołączył: 08.11.2010
Mam pytanie do wygotowania gałęzi. Ile trzeba soli wsypać do dużego garnka żeby wygotować gałąz...??