• 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Korzeń, gałąź - Ale jak....?

Witam czy korzeń z orzecha może być do akwarium ??

odnośnie mojego korzenia. mam go w misce od poniedziałku i już całkiem sporo się namoczył. ostatnio był leciutki a teraz sie taki masywny stał. A mam jeszcze jedno pytanie:
Jeśli chciałbym wyrzucić z akwa korzeń i zapakowal bym go do reklamówki bez wysuszania czy coś by się z nim stało? jakaś pleśn czy coś?

Może wyskoczyć pleśń. Nie rozumiem po co do reklamówki? Jak chcesz za jakiś czas znów go użyć to wsadź do wiadra z wodą. Jak ma leżeć dłużej nie używany niech sobie wyschnie i leży suchy.

Mam pytanie czy taki świeży korzeń muszę moczyć przez parę miesięcy?Czy mogę go spreparować i włozyć do akwarium??{wiem że może wypływać ale go umocuje na dnie}

Świeży masz na myśli z drzewa które wcześniej nie umarło? Nie radzę takiego umieszczać w akwarium. Należało by go zostawić żeby sobie spokojnie obumarł i wysechł. To może trwać nawet do roku, dopiero potem preparować.

Aha dzięki.A takie znalezione stare to można zrobić tak jak pisałem ??

Martwych korzeni nie musisz moczyć miesiącami. Powinno wystarczyć porządne gotowanie w soli, potem bez soli i włożyć do jakiegoś wiadra czy zbędnego akwarium tak na tydzień na obserwację i powinno być ok.

A czy taki korzen nie zacznie gnic po jakims czasie? Te w sklepach akwarystycznych sa korzeniami torfowymi dlatego nie gnija.

Co to tej metody niemam przekonania..

(11.12.2010, 01:11)Damian0141 napisał(a):  A czy taki korzen nie zacznie gnic po jakims czasie? Te w sklepach akwarystycznych sa korzeniami torfowymi dlatego nie gnija.

Co to tej metody niemam przekonania..
nie wszystkie korzenie, sa torfowymi (zdazaja sie np korzenie afrykanskich roslin)... zreszta wiele osob ma znalezione, wylowione, lub wlasnorecznie spreparowane... ja np mam olbrzymi korzen chyba klonu, ktory rok polerzal w ogrodku, wrzucilem do wanny, polalem costapurem, polalem ciepla woda z sola, polezal sobie dzienm a potem wrzucilem do akwa i jest ok Smile

a jak mi ktos powie, ze korzen powinienem wygodowac. to zapraszam do mnie z garnkiem beczka skrzynka, czy czyms innym i niech mi wygotuje korzen ok 150x40cm Tongue

Czas no moje pytanie odnośnie korzeniaSmile Niedaleko mojej działki budują drogę i wycięli sporo drzew. Zaznaczam że rosły tam tylko liściaste. Wybrałem sobie 2 korzenie i chcę je spreparować i lepszy wsadzić do akwarium. Najpierw jednak trzeba je jakoś wysuszyć i tu moje pytanie: Ile czasu suszyć korzeń z drzewa liściastego, pień o średnicy 10-15cm. Miesiąc już przeleżał ale ewidentnie ma jeszcze soki. Zależy mi na czasie, ale wiem że to jednak musi potrwać. Jak myślicie rok, pół czy może szybciej?


Skocz do: