Postów: 1,244
15
Dołączył: 27.01.2010
akinom.93 napisał(a):Właśnie sądzisz. Właśnie widać, że mylnie. I nie odradzałam Ci w sprawie docelowo krewetek. Tylko choroby. Czytaj ze zrozumieniem.
Odradzałaś mi w sprawie
choroby?
Ja ciągle chciałabym znać odp na pytanie wytłuszczone prze zemnie w pierwszym poście.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.02.2010, 00:06 {2} przez
mcda-p.)
Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
Dobrze wiesz, że ta literka zaplątała mi się w czasie pisania.
Postów: 1,244
15
Dołączył: 27.01.2010
akinom.93 napisał(a):Gadasz od rzeczy. Ludzie na tym forum udzielają sie z doświadczeniami, jakbym chciała zgadywać to bym pograła w zgadulę. Raczej nie..- czyli, ze ryby w wysyłce mają zapewnione lepsze warunki, niż u Ciebie w kuli.
W kuli nie mam ryb...też mogłabyś poczytac ze zrozumieniem. To twoje zdanie tak poza tym jest absurdalne. Ok koniec dyskusji, jak chcesz podyskutować to nie na forum tylko pw. Na forum
rozwiązujemy problemy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.02.2010, 00:15 {2} przez
mcda-p.)
Postów: 1,393
6
Dołączył: 29.05.2008
Leczyłam ospę Costapurem w obecności krewetek RC i amano, żadnych strat wśród krewetkowej braci nie zanotowałam.
Jeśli masz obawy możesz zamiast leków zastosować sól kuchenną + temperaturę 27-28*.
akinom.93 napisał(a):Ludzie na tym forum udzielają sie z doświadczeniami
W przeciwieństwie do ciebie, niestety. Proszę abyś nie wypowiadała się na temat zagadnień, co do których nie masz ugruntowanej wiedzy i/lub doświadczenia.
Zwracaj uwagę na ortografię.
Potęga słów wielokrotnie powtarzanych jest wielka. Nie zwalnia nas to jednak z myślenia i dociekania prawdy drogą pogłębiania wiedzy i własnych doświadczeń.
Postów: 1,244
15
Dołączył: 27.01.2010
Nie wiem jak stosować sól kuchenną w moim 80l akwarium, ale napewno zakupię któryś lek. Obawiam się tylko że w moim zoologu tego akurat nie będzie - zwykle mają na sklepie leki z tropicala. Ale jak będzie Costapur to wezmę

Dzięki!!!
Postów: 1,244
15
Dołączył: 27.01.2010
Kupiłam zwykły błękit Ichtiosan. Akwarium ogólne już przechodzi kwarantannę. Napisali że ma trwać około 7-14 dni. Mam nadzieję że krewetki przeżyją w tej mojej nieszczęsnej kuli. Robię im podmianki codziennie 1,5l odstałej, kula stoi przy grzejniku, więc jakoś panuję nad temperaturą...
Dwa Otoski z 5 są już na drugim świecie ;/ Oby reszta przetrwała...
Postów: 7
2
Dołączył: 12.04.2010
A ja mam w takim razie do Was inne pytanie w tym temacie.. Czy krewetki nie mogą być nosicielami chorób.. Nawet jeśli nie w organizmach to czy bakterie i inne drobnoustroje nie mogą przenieść się na pancerzach..
Mam podobny problem.. z innym choróbskiem.. robię zupełny restart z dezynfekcją wszystkiego (bo nic innego nie pomaga) no i zastanawiam się co z krewciami.. One nie chorują.. Ale czy mogę za ich sprawą przenieśc chorobę do małego zbiornika (dajmy na to Twojej kuli), a nastęnie znowu do czystego zbironika głównego???
O tym chyba nie pomyśleliście... A dla mnie dość kłopotliwy to problem, który nie wiem za bardzo jak rozwiązać.. A boje się, że znów wszystko zacznie się od początku po restarcie..
Poradźcie coś w tej sprawie..