Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
apri cort napisał(a):Ale świeżynka!
Piękne! Jak one się zmienią pod wpływam glonów?
Marzenie to żeby zarosły na zielono
Postów: 742
29
Dołączył: 15.06.2009
No pięknie po prostu. Właśnie takie tangi mi się podobają najbardziej, proste i kwadratowe skały a jednocześnie nie są nudne

Teraz tylko czekać aż troche zarosną na zielono bo tak sztucznie i widać, że nowo wsadzone.
Postów: 348
10
Dołączył: 27.01.2010
Ale akwa! Talent
Postów: 455
10
Dołączył: 16.01.2010

No i co - nie jest lepiej?? Zawsze skała wygląda lepiej niż "filipińczyk". Nie mówię, że jest super...ale nie jest już źle. Kolor skałek mnie nie irytuje - wiem, że są świeże, ale inaczej bym je ułożył. Teraz wyglądają trochę jak tyczki w slalomie, albo jakiegoś rodzaju monumenty - obeliski

To już kwestia gustu. Co mnie niepokoi to to, że mają strasznie ostre krawędzie...będzie kilka ran. Postęp jednak jest i wielki plus się należy za bezgłośne przyznanie się do błędu (filipińczyk i lewitujące kulki) zamieniłeś na bliżej naturalny wygląd. No i wprowadziłeś wielkie zmiany pomimo zarzekania się (kilka stron wcześniej) że nic już nie zmienisz...
Pozdrawiam.
Post ten wyraża opinie Autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani żadnym innym. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. Jeśli się z nimi nie zgadzasz - ustaw się w kolejce:)
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
mikem napisał(a):
No i co - nie jest lepiej?? Zawsze skała wygląda lepiej niż "filipińczyk". Nie mówię, że jest super...ale nie jest już źle. Kolor skałek mnie nie irytuje - wiem, że są świeże, ale inaczej bym je ułożył. Teraz wyglądają trochę jak tyczki w slalomie, albo jakiegoś rodzaju monumenty - obeliski
To już kwestia gustu. Co mnie niepokoi to to, że mają strasznie ostre krawędzie...będzie kilka ran. Postęp jednak jest i wielki plus się należy za bezgłośne przyznanie się do błędu (filipińczyk i lewitujące kulki) zamieniłeś na bliżej naturalny wygląd. No i wprowadziłeś wielkie zmiany pomimo zarzekania się (kilka stron wcześniej) że nic już nie zmienisz...
Pozdrawiam.
Poszukam gdzieś i postaram się wstawić fotki swoich poprzednich (nawet większych) zbiorników, gdzie miałem już naprawdę aranżacje z różnych kamieni: otoczaki, dolomity(także) nieco innego koloru, piaskowce itp., filipińczyki również nawet serpentynit. Wcale nie uważam, że są złe jeżeli chodzi o wygląd (co jest oczywiście kwestią gustu), natomiast są niewątpliwie świetne jeżeli chodzi o bufor. (co jest nie raz ważniejsze niż wygląd). Jeżeli chodzi o te Dolomity to bardzo urzekły mnie ich kształty, bo nie są to typowe "kloce" i wyglądają naprawdę fajnie. Zawsze to jakaś próba nowej koncepcji przez nową 1000l Tanganiką.
Nie wiem skąd pomysł, że kamienie są ostre, gdyż nie są. Nie wiem jak ty ja bym osobiście nigdy nie wstawił kamieni z ostrymi krawędziami dla tak ruchliwych ryb.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2010, 01:32 {2} przez
ethnix.)
Postów: 5,267
123
Dołączył: 02.05.2008
Poza tym nie róbcie z ryb takich kalek... Widzieliście kiedyś, żeby ryba z rozpędu przywaliła w skałę?? Przecieżone są stworzone do takiego środowiska, a w naturze nikt im skał nie szlifuje. No, chyba że woda stopniowo
<a href='http://agata-suchockawachowska.fineartamerica.com'><img src='http://fineartamerica.com/marketing/BuyPrintRed.jpg' alt='Art Prints' title='Art Prints' style='border: none;'></a> avatar: sarawebsite.com
Postów: 83
3
Dołączył: 11.10.2009
ciesze się ze zgłupiałeś

w tym składzie z kamieniami poprzedni wystrój z nawisami powiedziałbym średnio mi się podobał a teraz o niebo lepiej no i nasuwa mi się pytanie jak z mieszkańcami szybko wyznaczyły nowe rewiry dużo plusku czy obyło się bez awantury
zapraszam wszystkich miłośników ziemiojadów
http://www.geophagus.ugu.pl
w razie jakichkolwiek pytań GG 2580613
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2010, 16:04 {2} przez
carman.)
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
Jeżeli chodzi o rewiry to owszem było nieco stroszenia się i przepychanek (nie groźnych). Wiem, że mogłem zmienić aranż bez problemu ponieważ mój dominant jest ponadprzeciętnie wielki jak na Bembę, ale nie jest specjalnie brutalny, taki "wielki miś", pozostałe samce po 2-3 tańcach rezygnują po prostu. Tańce trwały godzinkę może dwie i wszystko jest jak dawniej
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2010, 19:04 {2} przez
ethnix.)
Postów: 70
16
Dołączył: 07.03.2010
Mi się podoba, choć niggdy nie posadałem tanganiki ale najbardziej się zdzwiłem.Ze Mekka w 54 l ale zbytnio sie nie znam więc mogę się mylic !
Postów: 2,347
15
Dołączył: 17.06.2009
Inferno napisał(a):Mi się podoba, choć niggdy nie posadałem tanganiki ale najbardziej się zdzwiłem.Ze Mekka w 54 l ale zbytnio sie nie znam więc mogę się mylic !
Nie rozumiem za bardzo, Mekka w 54l? Możesz coś dopowiedzieć, czego się tyczy to stwierdzenie bo jakoś nie widzę związku z tym tematem?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2010, 19:25 {2} przez
ethnix.)